
Witamy serdecznie.
Zajmujemy się bezdomnymi psiakami i kociakami. Przez ostatni rok mieliśmy pod górkę. Dwa przypadki panleukopenii, jeden przypadek parwowirozy. Dwa razy się udało, dzięki lekom ratującym życie. Leki są ciężko dostępne i mieliśmy problem. Raz, niestety nie zdążyliśmy :(
Pierwszy przypadek panleukopenii pokonaliśmy, dzięki szybkiej reakcji obcych nam osób. Magia Facebooka i wspaniała opieka weterynaryjna naszego gabinetu pozwoliła żyć Nemkowi. Przeżył i ma wspaniały domek.

Drugi przypadek panleukopenii niestety okazał się porażką. Kociak mimo wdrożonego leczenia odszedł. Znów były potrzebne leki. Niestety zanim udało się je sprowadzić Jacuś [*] odszedł.

Nie minęło parę m-cy i booom PARWOWIROZA. Znowu poszukiwania leków. Na szczęście dobry aniołek plus zbiegi okoliczności, umożliwiły nam podanie leków. Foxi wyzdrowiała.

Obecnie pod swoją opieką mamy maluszki. W każdej chwili mogą dojść kolejne. Musimy zabezpieczyć się na ewentualne choroby. Musimy mieć takie leki na "ewentualność". Niestety w najbliższej okolicy nikt nie posiada zapasu, żeby mogły skorzystać bezdomniaki w razie choroby.
Czy pomożecie nam zabezpieczyć bezdomne zwierzaczki? Każdy grosz się liczy. Tak jak fiolka posiada życiodajne krople, tak każda złotówka zabezpiecza dzieciaki w fiolki życia.
Za każdą wpłatę ogromnie dziękujemy i prosimy o udostępnienia.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!