Tomasz Dawid
Ściany pną się do góry, ale przed nami wciąż stroma góra lodowa – aktualizacja
Drodzy Darczyńcy, przyjaciele i ludzie o wielkich sercach!
Ostatnie dni były dla nas prawdziwym maratonem. Powrót do pracy połączyliśmy z niezwykle intensywną walką o każdy dokument, każdą złotówkę i każde wsparcie przy odbudowie domu. Nasze życie kręci się teraz wokół urzędów, banków i placu budowy.
Walka o budżet: Kropla w morzu potrzeb
Chcemy być z Wami zupełnie szczerzy;
Udało nam się uzyskać pożyczki i kredyty, jednak rzeczywistość budowlana jest brutalna. To, co wywalczyliśmy w bankach, to zaledwie namiastka tego, co jest potrzebne. Te środki nie wystarczą nawet na podstawowe wykończenie wnętrz, aby dom nadawał się do zamieszkania. Wyciągnęliśmy już wszystkie ostatnie zaskórniaki, bierzemy każdą możliwą nadgodzinę i dodatkowe zlecenia, byle tylko budować ten budżet, ale nasze możliwości mają swoje granice.
🏗️ Dobro wraca: Pierwsze efekty na budowie
Mamy jednak też dobre wieści! Podczas gdy my toniemy w papierach, na działce dzieją się rzeczy magiczne:
Mury rosną! Ekipa budowlana działa niesamowicie prężnie – widok rosnących ścian daje nam nadzieję, której tak bardzo potrzebujemy.
Spotykamy aniołów: Na naszej drodze stanęli wspaniali fachowcy, którzy oferują swoje usługi po znacznie obniżonych kosztach. To dla nas ogromne odciążenie.
Wielkie dzięki dla firmy Fimal: Chcemy serdecznie podziękować hurtowni budowlanej Fimal – dzięki ich ogromnemu rabatowi na materiały, mogliśmy w ogóle ruszyć z miejsca i mamy szansę postawić mury w całości.
🏠 Dlaczego tak bardzo się śpieszymy?
Naszą największą motywacją są rodzice. Strata domu w pożarze to dla nich ogromna trauma, a mieszkanie "kątem" u kogoś jest dla nich bardzo ciężkie psychicznie. Szczególnie martwimy się o tatę – ma on duże problemy z poruszaniem się, a obecna sytuacja zmusza go do codziennego pokonywania schodów, co sprawia mu ból i trudność. Chcemy, by jak najszybciej wrócili "na swoje", do bezpiecznego parteru bez barier.
💔 Zbiórka stanęła w miejscu
Niestety, mimo że mury rosną, środki na zbiórce przestały przybywać. My sami powoli zakopujemy się w długach, byle tylko nie przerywać prac. Dlatego prosimy Was – jeśli możecie, udostępnijcie tę informację dalej. Każda złotówka to dla nas jedna cegła bliżej powrotu rodziców do domu.
Dziękujemy, że jesteście z nami w tym trudnym procesie. Każdy Wasz gest daje nam siłę, by rano wstać i walczyć dalej.



Wielkanoc w ogniu. 40 lat życia zamienione w popiół w jedną noc. Pomóżmy odbudować dom w Swołowie!









Marek
Tomku, Moniko, dacie radę :)
Edyta i Arek
Trzymamy kciuki i liczymy, że jeszcze w tym roku zasiądziecie wspólnie przy własnym stole przy którym, nie zabraknie uśmiechów✊🤗.
Tomasz Dawid - Organizator zbiórki
Jesteśmy wdzięczni za ogrom serca i ciepłe słowa otuchy. Mamy nadzieję, że wszystkie dobre życzenia się spełnią ❤️🩹 Wszystkiego Dobrego !
Małgosia L
Życzę wszystkiego dobrego i szczęścia w tej zbiórce aby odbudować Wasz dom. Dużo siły i wiary!oraz pomocy od ludzi, Małgosia, Poznań
Tomasz Dawid - Organizator zbiórki
Pani Małgosiu, bardzo dziękujemy za wsparcie: dobre słowo oraz wpłatę❤️ Wierzymy, że dzięki takim ludziom właśnie- za jakiś czas będziemy mogli ze spokojem myśleć o bezpiecznej przyszłości naszych rodziców❤️🩹🙏
Anonimowy Darczyńca
Trzymaj się , wszystko się ułoży . Koleżanka z Duninowka.
Tomasz Dawid - Organizator zbiórki
Bardzo dziękujemy za ciepłe słowo ❤️
Anonimowy Darczyńca
Współczucia dla całej rodziny z powodu utraty całego dobytku mam nadzieję że wspólnie damy radę odbudować dom
Tomasz Dawid - Organizator zbiórki
Bardzo dziękujemy za wsparcie i dobre słowo! Wierzymy że dzięki ludziom o dobrym Sercu uda nam się odbudować choć namiastkę tego co zabrał ogień…