Aktualizacja 🙂
Kochani,
dzisiaj, 12 maja, mija dokładnie rok od mojej pierwszej błędnej diagnozy. Diagnozy, która po pół roku doprowadziła do całkowitej zmiany mojego życia i życia moich bliskich.
Dzisiaj, drugi raz po pół roku, udostępniam zbiórkę, bo bardzo potrzebuję zrywu Waszych serc. Potrzebuję udostępnień, wpłat i Waszej pomocy.
Okazało się, że schodołaz ani krzesełko schodowe nie zmieszczą się w naszym domu. Jedynym rozwiązaniem, które da mi choć trochę wolności — możliwość wychodzenia z domu, spotykania się z ludźmi i normalniejszego życia — jest zamontowanie windy zewnętrznej.
Koszt windy zewnętrznej i przygotowania domu pod jej montaż jest ogromny. Mam nadzieję, że uda się zamknąć w kwocie 200 tysięcy złotych. A to nadal nie obejmuje wielu innych sprzętów, których potrzebuję. Tak naprawdę kwota założona w zbiórce to kropla w morzu potrzeb.
Jestem po kolejnym rzucie choroby. Schody oznaczają dla mnie łzy, ogromny ból i coraz większe ograniczenie. A ja nadal chcę wychodzić. Chcę widzieć ludzi. Chcę żyć, nie tylko istnieć.
Dlatego z całego serca proszę Was o wsparcie. O udostępnienie, o wpłatę, o każde dobre słowo. Być może wspólnie uda nam się zamknąć zbiórkę do moich urodzin, które są 7 lipca.
Będę Wam ogromnie wdzięczna za każdą pomoc. 🤍
Kamila ❤️
Aktualizacja 😊
Kochani dostaliśmy wiele wiadomości od rodzin osób chorych na SLA. Już teraz wiemy, że wydatków będzie dużo więcej, dlatego postanowiliśmy zwiększyć kwotę zbiórki.
Dziękujemy za dotychczasowe wpłaty ❤️ Jesteście niesamowici 🫶
,,Dlaczego Bóg na najlepszych zsyła chorobę, smutek albo inne dolegliwości? Bo przecież i na wojnie niebezpieczne rozkazy otrzymują najdzielniejsi" Seneka
19.11.2025
Serce pękło, czas się zatrzymał...
Tego dnia nasza Przyjaciółka Kamila dowiedziała się że choruje na SLA. Stwardnienie zanikowe boczne czyli nieuleczalną, postępującą chorobę neurodegeneracyjną. Choroba ta jest nieuleczalna i niestety nie ma na nią leku. Jedynie można zastosować działanie objawowe. Statystyki są bardzo smutne i pokazują z jaką potężną chorobą Kamila musi się zmagać. Według danych osoby dotknięte SLA żyją od 2 do 5 lat.

Kamila jest mamą cudownej Hani. Przez całe swoje życie pomagała innym, teraz to ona potrzebuje naszej pomocy ❤️
Zbieramy na dalszą rehabilitację, która jest bardzo ważna przy tej chorobie oraz sprzęty ułatwiające codzienne funkcjonowanie m.in. krzesełko schodowe. Wiemy, że z każdym dniem będzie coraz więcej potrzeb.

Chcielibyśmy, aby Kamila pomimo choroby i wielkiego bólu zobaczyła ilu dobrych ludzi jest wokół niej. Nigdy nie prosiła o pomoc i zawsze mówi "dajemy radę", ale chcemy z Waszą pomocą odciążyć Ją i jej Rodzinę.
Mały gest, może zrobić tak wiele.
Dziękujemy za wszystkie wpłaty i okazane serce ❤️
Podana kwota jest minimalna. Im więcej uzbieramy tym bardziej pomożemy ❤️
Nigdy się nie poddamy 🫶
Przyjaciele ❤️
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Beata Kotkowa
😻
Wspieramy całym sercem
Nie znamy się osobiście ale razem z mamą dokładamy cegiełkę 🧡
Izabela Czurko
Kamilo kocham Twoje wypieki. Przytulam z całego serca ♥️
Anonimowy Darczyńca
3maj się Kamilko!!!
Anonimowy Darczyńca
Kamilko Wałcz i nie poddawaj się... Nigdy nie trać nadziei! Pozdrawiam Cię cieplutko.