
Pożar zabrał im wszystko. Pomóżmy odbudować dom i nadzieję.
W jednej chwili ich świat legł w gruzach.
W dniu 7 stycznia w Mirosławicach przy ulicy Kryształowickiej (powiat Wrocławski) w wyniku pożaru Stefan, Alina i Sebastian stracili dom i caly dorobek życia. Zostali pozbawieni miejsca które było dla nich wszystkim, dom który był schronieniem, miejscem codziennych rozmów, wspólnych chwil- spłonął doszczętnie.
Dla tej rodziny gospodarstwo nie było tylko miejscem pracy – było sensem ich życia.
Pożar nie zostawił nic. Zniknęły ubrania, meble, pamiątki, zdjęcia, rzeczy zbierane przez całe życie. Zostały tylko popiół, woda, strach i ogromna bezradność. Rodzina, która jeszcze wczoraj planowała zwykły dzień, dziś nie ma dokąd wrócić.


Nie jesteśmy w stanie cofnąć tragedii. Ale możemy zrobić coś bardzo ważnego – pomóc im stanąć na nogi. Każda wpłata to realna pomoc: na tymczasowe lokum, podstawowe wyposażenie, a w dalszej perspektywie – odbudowę domu.
Na chwilę obecną rodzina pozostaje pod opieką Gminy, ale nie mają dokąd wrócić, bo dom został całkowicie zniszczony.
Prosimy o wsparcie i udostępnienie tej zbiórki.
Razem możemy sprawić, że ta historia nie zakończy się tragedią, lecz początkiem nowej nadziei.
Dziękujemy za każdą złotówkę, dobre słowo i okazane serce. ❤️
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Natalia
Będzię dobrze , wszystko się ułoży 🫶❤️ Moja rodzina też straciła dom w pożarze w Wigilię. Jeśli są tu ludzie dobrej woli . Tutaj jest link naszej zbiórki każda złotówka to pomoc dla nas wszystkich .❤️ ⬇️link na dole⬇️ szczytnycel.pl/z/pozar-domu-wielorodzinnego-w-b
Anonimowy Darczyńca
❤️❤️
Anonimowy Darczyńca
Wiemy przez co przechodzicie. Dacie radę! Modlitwa jesteśmy z Wami. Dużo siły przesyłamy.
Anonimowy Darczyńca
Mam nadzieję, że trochę pomogłam. Wszystkiego dobrego i trzymajcie się
Wotr
Choć jedna cegiełka na rozpoczęcie nowego życia, trzymajcie się :)