Dzień dobry,
Nazywam się Michał, mam 14 lat, pochodzę z miejscowości Bielsko-Biała na śląsku. Jeszcze nie dawno byłem zwyczajnym nastolatkiem-chodziłem do szkoły, śmiałem się z kolegami, miałem marzenia i plany na przyszłość. Nie myślałem o chorobie. Nie myślałem o strachu. Myślałem, że mam całe życie przed sobą. Pod koniec 2025 roku wszystko runęło w jednej chwili. Przyjęto mnie do szpitala problemami żuchwy lewej, gdzie narośl na moim lewym policzku z dnia na dzień się powiększała, okazało się po badaniach, że mam guza ta informacja była dla mnie wyrocznią, a moje codzienne życie i moje marzenia przepadły jak grom z jasnego nieba. Nowotwór, który mnie zaatakował okazał się nowotworem złośliwym. Masa guzowata zaatakowała układ kostny żuchwy, obecność zwapnień patologicznych i złośliwych odczynów kostnych, oraz dużym guzem przykostnym. Wielkość zmiany wraz z guzem przykostnym 44x50mm dł. 46mm (obj. 52,6ml). Opisana zmiana niszczy strukturę kostną lewej gałęzi i głowy żuchwy, sięga do stawu skroniowo-żuchwowego. Robiono badania, kolejne badania... aż w końcu padły słowa, które odebrały mi oddech: złośliwy nowotwór żuchwy-mięśniak. Guz ma prawie 5 cm. Rośnie. Zabiera mi zdrowie i dzieciństwo i poczucie bezpieczeństwa. Mam 14 lat.... a muszę walczyć o życie. Każdy dzień to strach. Strach przed bólem. Przed leczeniem. Przed tym, co będzie dalej. Patrzę w lustro i widzę chorobę a nie chłopaka, którym byłem jeszcze chwilę temu. Moje marzenia zostały brutalnie przerwane, ale wciąż jedno we mnie żyje- chce żyć. Chcę wrócić do szkoły, chcę smiać się bez bólu i lęku. Leczenie, które może mnie uratować jest bardzo skomplikowane i kosztowne. Opracje, specjalistyczna terapia, rehabilitacja-bez pomocy ludzi o dobrych sercach, ponieważ Moja rodzina nie jest w stanie tego udzwignąć. Każda złotówka to dla mnie szansa. Każde udostępnianie to nadzieja. Każda modlitwa to siła, której tak bardzo potrzebuje.
Proszę...nie przechodz obojętnie. Pomóż mi wygrać walkę, której żadne dziecko nie powinno toczyć.
Pomóż mi odzyskać przyszłość.
Z całego serca proszę o pomoc Michał Staruń.
Serdecznie dziękuję za każdą wpłaconą złotówkę.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Anonimowy Darczyńca
Trzymaj się serduszko
Małgorzata
Trzymam kciuki!
Iwona
Trzymam kciuki! Pokonasz dziada! Walcz Michałku ❤️
K.
Michał! Przesyłam Tobie dużo pozytywnej energii!
Elina Czernysz
Ściskam mocno Michale.