Joanna Szymańska
Drodzy!
Chcę dzisiaj z całego serducha podziękować Asi, prowadzącej na Instagramie profil @yoginkowe_przygody za weekendowe udostępnienie linka do mojej zrzutki i wszystkim tym, którzy po zobaczeniu jej stories postanowili mnie wesprzeć. Wasza pomoc jest nieoceniona i choć Was nie znam to chcę, byście wiedzieli, że każde z Was zapisało się w mojej pamięci już na zawsze 💙
Niestety od kilku dni czuję się zdecydowanie gorzej, mimo leków bardzo boli i ciężko mi się ruszać, dodatkowo drętwieją mi nogi nawet gdy leżę. W piątek znowu utknęłam pod prysznicem. Boję się takich momentów, boję się drętwienia i bólu w niestandardowych miejscach, bo to znaczy, że ucisk się zwiększa i że zawartość krążka się przemieszcza. To naprawdę jest realne zagrożenie mojego zdrowia. Boję się, że któregoś ranka nie wstanę z łóżka, bo całkowicie odetnie mi czucie w nogach. Co wtedy? Będę musiała przejść operację w trybie pilnym bez ówczesnego przygotowania organizmu, a to niestety będzie realnym zagrożeniem mojego życia.
Od kilku nocy nie mogę spać. Leżę w łóżku, oczy jak pięciozłotówki, a sen uparcie nie nadchodzi. Wiem, że to pewnie wynik ciągłego stresu. Nie chcę zwiększać dawki leków nasennych, bo i tak biorę już ich sporo. Moja wątroba zaczyna błagać o litość.
Wysłałam dzisiaj kilkanaście wiadomości mailowych do osób medialnych, do dużych kont na instagramie, do kilku fundacji. Czas na zdobycie pieniędzy drastycznie się kurczy. Wczoraj widziałam kolejną zbiórkę, na której w ciągu 3 dni zebrano prawie 2 miliony złotych. To boli. Bo robię, co mogę, piszę, proszę, błagam, a mimo to w odpowiedzi mam albo milczenie, albo słowa "nie udostępniamy zbiórek". Sama nie jestem w stanie tak nagłośnić mojej zrzutki, żeby zebrać tyle pieniędzy w tak krótkim czasie. Zaraz miną 2 lata odkąd jest aktywna i widzicie, ile udało się zebrać...
Proszę, udostępniajcie link na swoich socialach. Im więcej osób zobaczy posty, stories, tym większa szansa, że uda mi się zebrać pieniądze i w lutym umówię termin zabiegu stomatologicznego.
Trzymajcie się ciepło.
Ściskam 💙
Asia

























Anonimowy Darczyńca
Niech przynajmniej mniej boli
Joanna Szymańska - Organizator zbiórki
Jesteś niereformowalna 🥺 DZIĘKUJĘ 💙
Mateusz
Powodzenia.
Joanna Szymańska - Organizator zbiórki
Dziękuję 💙
Dorka
Trzymaj się!
Joanna Szymańska - Organizator zbiórki
Dziękuję 💙
Nika
Trzymaj się!
Joanna Szymańska - Organizator zbiórki
Dziękuję 💙
Anonimowy Darczyńca
Wracaj do zdrowia.
Joanna Szymańska - Organizator zbiórki
🥺💙💙💙