Zbiórka Mały Franek, wielka walka. Pomóżmy mu wygrać z padaczką - miniaturka zdjęcia

Mały Franek, wielka walka. Pomóżmy mu wygrać z padaczką Jak założyć taką zbiórkę?

Dorosły mężczyzna wyleguje się na zewnątrz, słońce

Mały Franek, wielka walka. Pomóżmy mu wygrać z padaczką

61 563 zł  z 1 000 000 zł (Cel)
Wpłaciło 441 osób w ciągu 1 dnia.
Wpłać teraz Udostępnij
 
Wojtek Widomski - awatar

Wojtek Widomski

Organizator zbiórki

Franio do maja 2025 roku był roześmianym, biegającym 2,5 latkiem uwielbiającym spacery i zabawę.

Nasz synek jest najlepszym co nas w życiu spotkało, jest małym wojownikiem, który w przeciągu roku przeszedł tyle, że aż trudno sobie wyobrazić i opisać Państwu w paru zdaniach.

W maju 2025 roku Franio dostał pierwszego napadu padaczki. Przyczyną licznych napadów padaczki była dysplazja korowa. Franiowi zostało włączone leczenie przeciwpadaczkowe początkowo w szpitalu dziecięcym w Lublinie, niestety nie przyniosło ono pożądanych efektów dlatego trafiliśmy do dziecięcego szpitala w Warszawie gdzie kontynuowano leczenie poprzez dołączanie nowych leków, niestety również bez pozytywnych rezultatów. Stan Frania w połowie czerwca 2025 roku był na tyle zły, że tam z powodu silnych napadów padaczki pierwszy raz trafił na Oddział Intensywnej Terapii, po powrocie na Oddział Neurologii zostaliśmy przetransportowani do Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie celem kontynuowania leczenia i zakwalifikowania do operacji. Niestety zanim doszło do diagnostyki, Franciszek ponownie trafił na Oddział Intensywnej Terapii z powodu stanu padaczkowego. Po przeniesieniu na Oddział Neurologii, licznych modyfikacjach leków oraz badań mających na celu zakwalifikowanie do operacji, w sierpniu 2025 roku Franio przeszedł operację hemisferotomii – odłączenie jednej półkuli mózgu. Napady dały o sobie zapomnieć tylko przez tydzień, po tym czasie wróciły i niestety ale stały się częścią naszego życia. Na początku myśleliśmy, że wszystko się unormuje, że po operacji mózgu potrzeba czasu na to żeby organizm wrócił do siebie ale niestety to była tylko złudna nadzieja, były lepsze i gorsze momenty i tak po około 9 miesiącach pobytu w CZD wróciliśmy do domu.

Obecnie Franio jest na kilku lekach przeciwpadaczkowych i diecie ketogenicznej, a jego stan ogólny jest zły, ma problemy z apetytem, przez co musimy dokarmiać go przez sondę, jest bardzo ospały i zmęczony napadami, przez co kontakt z nim jest bardzo ograniczony. Franio ma niedowład połowiczy prawostronny, dlatego uczęszcza 5 razy w tygodniu na rehabilitację, regularnie ma zajęcia z neurologopedą, niestety nawet jak zrobimy jeden krok do przodu to padaczka cofa nas o dwa kroki do tyłu.


Przypuszczamy, że pomiędzy półkulami zostało połączenie, które odpowiada za napady. Szansą dla Frania jest diagnostyka pod kątem reoperacji w Great Ormond Street Hospital w Londynie - Szpitalu specjalizującym się w trudnych przypadkach leczenia padaczki. Celem zbiórki jest zabezpieczenie kosztów na diagnostykę, obejmującą m.in. MRI i 48-godzinne video EEG, reoperację, zaplanowane leczenie, ewentualne dodatkowe procedury oraz koszty związane z transportem i pobytem w Londynie. Dotychczasowe konsultacje z lekarzem neurochirurgii i neurologii udało się sfinansować z własnych środków, ale koszt kolejnych etapów leczenia przekracza nasze możliwości finansowe.

Chociaż patrząc na kwotę którą udostępniliśmy na zbiórce, sami jesteśmy przerażeni, to jednak mocno wierzymy, że uda się zebrać środki. Nadal mamy nadzieję że po tym co przeszliśmy pojawiło się światełko w tunelu i nasze życie nie będzie toczyło się tylko wokół szpitala, czekania od jednego pobytu do drugiego, od dobrego dnia z kilkoma napadami do złego z kilkunastoma, wierzymy że nasze życie wróci do upragnionej normalności, gdzie padaczka będzie tylko złym wspomnieniem, a każda nowa umiejętność wypracowana na salach rehabilitacyjnych już z Franiem zostanie.

Dlatego też zwracamy się do wszystkich naszych znajomych i nieznajomych, ludzi dobrego serca, którzy chcieliby nam pomóc i wesprzeć nas w tej trudnej drodze.

Dziękujemy Wam z całego serca, za każdy gest życzliwości, dobre słowo, chęć pomocy, wszelkie udostępnienia oraz za każdą choćby najmniejszą kwotę.

Naszym największym i jedynym marzeniem jest zobaczyć naszego Frania jak znowu się uśmiecha i cieszy się beztrosko dzieciństwem, które na ten moment zostało mu odebrane, jednak bez Państwa pomocy to marzenie wydaje się być zbyt odległe.

Rodzice Frania

Marta i Wojtek

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Kamil Flis - awatar

    Kamil Flis

    03.09.2026
    03.09.2026

    <3

  • Monika S - awatar

    Monika S

    03.09.2026
    03.09.2026

    ❤️

  • W. - awatar

    W.

    03.09.2026
    03.09.2026

    Marta i Wojtek trzymajcie się, Franiu walcz-jesteś Wielkim, malutkim Wojownikiem 🥰💛💙

  • Ewelina - awatar

    Ewelina

    03.09.2026
    03.09.2026

    Trzymam mocno kciuki za tego dzielnego chłopca. ❤️ Dużo siły, nadziei i wiary w lepsze jutro dla niego i całej rodziny.

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    03.09.2026
    03.09.2026

    💛

61 563 zł  z 1 000 000 zł (Cel)
Wpłaciło 441 osób w ciągu 1 dnia.
Wpłać teraz Udostępnij
 
Wojtek Widomski - awatar

Wojtek Widomski

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 441

Monika - awatar
Monika
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Dorota - awatar
Dorota
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Joanna Morawik - awatar
Joanna Morawik
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
1 000
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail