Magdalena Markowska
Bardzo dziękuję Wszystkim którzy pomogli mojemu Dziecku. Wierzę, że dobro które dajecie do Was powrócie ze zdwojoną siłą. Dzięki Wam widzimy światełko w tunelu. Dzięki Wam wierzymy, że nasz tród włożony w rehabilitację ma sens. Dzięki Wam wszystkim twarz mego Dziecka jest uśmiechnięta. Dzięki Wam moje dziecko jest szczęśliwe i dąży do celu. Do tego by mimo przeszkód które pojawiły się na jej drodze, żyć i cieszyć się z każdej chwili. By doceniać to co ma: Kochajcą Rodzinę , Przyjaciół i Zdrowie, które pozwala jej na korzystanie z życia i cieszenie się z każdej chwili. W chwili obecnej jesteśmy uspokojone przez specjalistów, że możemy skupić się na spokojnym życiu odcinając się od stresu, który nam towarzyszył do tej pory. Tak też zrobimy. Skupimy się na rehabilitacji i czerpaniu przyjemności z życia z uśmiechem twarzy.


Niestety po tej operacji powrócił niedowład czterokończynowy. Efektem śpiączki farmakologicznej i skutkiem przebytych operacji okazało się wystąpienie bradykardii. Po konsultacjach kardiologicznych wprowadzono leki nasercowe. Po przeprowadzeniu wielu dodatkowych badań neurologicznych, oraz po konsultacji Profesora neurologii okazało się, że ataki które uważane były za padaczkowe są spastyką rdzeniową. Została ona spowodowana wielokrotną ingerencją podczas zabiegów operacyjnych. Utrudnia to funkcjonowanie i rehabilitację .Obecnie Natalka w ciągu dnia ma nawet do kilkunastu ataków jednak najbardziej dokuczliwe są te występujące w nocy. Powodują one wybudzanie się ze snu. Natalka mało odpoczywa co utrudnia regenerację uszkodzonych podczas operacji nerwów. Niestety ataki pomimo leków nie ustępują. Przez uszkodzony rdzeń kręgowy pojawiły się również problemy urologiczne. Potrzebuje stałej opieki i pomocy przy czynnościach, takich jak mycie, ubieranie i jedzenie. Bardzo proszę o pomoc w zebraniu środków finansowych, które chciałabym w pełni wykorzystać na leczenie i rehabilitację Córki. Bardzo chciałabym mieć możliwość wykorzystania wszystkich możliwych sposobów rehabilitacji, aby wspomóc Natalce fynkcjonowanie. Najważniejsze w tej chwili jest to by mogła odbywać leczenie i rehabilitację, przebywając w domu z Rodziną. Podczas ostatnich 9 miesięcy leczenia, które spędziłyśmy w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie pomimo bólu i cierpienia powodowanego chorobą dochodziła jeszcze ogromna tęsknota za domem, Braćmi, Tatą, kotkami, koleżankami, szkołą… Za życiem, które miała przed chorobą. Poza leczeniem i rehabilitacją najbardziej potrzebujemy teraz stabilizacji i spokoju. Zwracam się do Państwa z prośbą o każdą możliwą pomoc finansową oraz zrozumienie naszej sytuacji. Państwa pomoc może sprawić, że Natalka w przyszłości będzie mogła w miarę samodzielnie funkcjonować, a co za tym idzie będzie miała łatwiejsze życie. Dzieci niepełnosprawne wsparte odpowiednimi terapiami, poświęceniem bliskich i ciężką pracą potrafią osiągnąć bardzo dużo i dzięki temu są szczęśliwsze. Z góry serdecznie dziękuję za okazaną pomoc. Liczy się każda złotówka.



Tamara Bielkiewicz
❤️
Marek Markowski
Zdrówka Natalia ;)
krzysztof bujnowski
trzymajcie sie dziewczyny buziaki od nas wszystkich
Anna Polkowska
Dużo siły Ci życzę Madziu i Twojej córreczce😘Tulę Was całym ❤️