Zbiórka Strzelali do kota i przebili go - miniaturka zdjęcia

Strzelali do kota i przebili go Jak założyć taką zbiórkę?

Zraniony kot z krwawiącą twarzą, trzymany przez osobę w rękawiczkach.

Strzelali do kota i przebili go

4 058 zł  z 6 500 zł (Cel)
Wpłaciło 115 osób w ciągu 3 dni.
Wpłać terazUdostępnij
 

Strzelali do niego z wiatrówki. Zadali mu rany, jakby ktoś używał ostrych narzędzi. Przebili mu brzuch, najprawdopodobniej również przeponę.
Ma wyrwany nos - z którego lała się krew i rozbitą głowę.
Cały jest zmasakrowany.

Jego stan jest skrajnie dramatyczny. Ale one jednak ale on żyje.
I chce walczyć o życie.

Ten kot od tygodni szukał pomocy. Był słaby, chory, ranny, coraz bardziej wyczerpany. Przeganiany, ignorowany, zostawiany sam sobie.

Wczoraj umierał na środku ulicy. Tam znalazła go Pani Jolanta.

Chciała pomocy od miejscowego lekarza weterynarii, ale ten był „na wyjeździe”.

Wtedy zadzwoniła do nas. Byliśmy na miejscu po kilkunastu minutach od zgłoszenia. Przejęliśmy kota natychmiast i przewieźliśmy do kliniki weterynaryjnej w Warszawie.

Jego stan był i nadal jest bardzo ciężki. Temperatura ciała była tak niska, że nie dało się jej zmierzyć termometrem.
Lekarze najpierw walczyli o samo ogrzanie organizmu, a jednocześnie prowadzili intensywne działania ratujące życie.

Walczymy nadal.

Obrażenia wskazują na:
– śruty w ciele po postrzale z wiatrówki,
– liczne rany kłute, jak po użyciu ostrego narzędzia,
– rozległe uszkodzenia nosa i głowy,
– poważny uraz jamy brzusznej (zaplanowane USG na poniedziałek, 5 stycznia),
– skrajne wyniszczenie organizmu – waga 2 kg. 

Pierwsza dobra ratowania - rachunek: 1700 zł. Przez minimum 7–10 dni musi być hospitalizowany: kosztowne leczenie, badania krwi, diagnostyka obrazowa, leki i całodobowa opieka.

Temperatura kota w dniu przyjęcia – niemierzalna, dziś po dobie jego ratowania: stan jest ciężki, ale nie ma zagrożenia utraty życia. 

Ta zbiórka jest na Jego życie. Na dwa kilo życia - bo tyle niestety waży.
Koszty leczenia już teraz przekraczają nasze możliwości.

On zrobił wszystko, żeby przeżyć. Szukał pomocy i wszyscy jej odmawiali.
Teraz my musimy zrobić wszystko, żeby go uratować.

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    04.01.2026
    04.01.2026

    Tyle zwyrodnialcow ,bez sumienia i serca jak mozna katowac bezbronne zwierze ,ktore czuje bol. Serce mi krwawi.

  • Dorota - awatar

    Dorota

    04.01.2026
    04.01.2026

    Trzymaj sie kiciusiu, będzie dobrze!

  • Gosia - awatar

    Gosia

    04.01.2026
    04.01.2026

    Doczekał pomocy - teraz trzymam mocno kciuki ✊🏻🍀✊🏻❤️

  • Katarzyna - awatar

    Katarzyna

    04.01.2026
    04.01.2026

    Serce pęka...

  • Jolanta - awatar

    Jolanta

    04.01.2026
    04.01.2026

    Niech wróci do zdrowia... Mam nadzieję, że znajdą się ci okropni ludzie, którzy go skrzywdzili i zapłacą za to co zrobili!

4 058 zł  z 6 500 zł (Cel)
Wpłaciło 115 osób w ciągu 3 dni.
Wpłać terazUdostępnij
 

Wpłaty: 115

Kociara - awatar
Kociara
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Add alt here
Dołącz do listy
Jacek - awatar
Jacek
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
30
Aga - awatar
Aga
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Izabela Soltab - awatar
Izabela Soltab
15
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Add alt here
Dołącz do listy
Marita - awatar
Marita
3

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail