
To nie koniec problemów naszych problemów… Pedro nie jest naszym podopiecznym. Pedro uległ wypadkowi komunikacyjnemu. Miał zostać poddany eutanazji, ponieważ opiekunka jest w ciężkiej sytuacji życiowej. Nie miała środków na leczenie. Musieliśmy podjąć natychmiastową decyzję, czy go ratować. Miał obrzęk płuc w wyniku krwawienia, oraz porażoną kończynę. Nie był stabilny i wymagał natychmiastowej pomocy w lecznicy całodobowej. Decyzją była prosta. Musimy go ratować. Teraz został dług do spłacenia. Czy pomożecie i tym razem? To nie jedyny zwierzak, który wymagał pilnej interwencji w ostatnim czasie. Jesteśmy załamani. Nie mamy już ani środków, ani zapasów żwirku ani karmy :(
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
BarbS
Dużo zdrówka dla Pedro 🖤