
Karmiła psy raz w tygodniu i bezrefleksyjnie patrzyła na ich powolną smierć głodową… Inspektorzy DIOZ w ostatnim momencie dotarli do kolejnego miejsca kaźni, pozbawiając patologię wszystkich zwierząt.
Jak to możliwe, że taki margines utrzymuje w takim stanie i w takich warunkach zwierzęta? W naszym kraju to niestety normalność. Instytucje państwowe w żaden sposób nie kontrolują właścicieli zwierząt, a przepisy są tak dziurawe i niechlujne, że umożliwiają pastwienie się nad zwierzętami przez ludzi, którzy w życiu nie powinni nawet móc spoglądać w stronę żywej istoty.
Za nami kolejny dzień dramatycznych interwencji, podczas których uratowaliśmy 5 psów i 4 koty. O tych interwencjach będziemy Wam dziś opowiadać, prosząc dla odebranych zwierząt o pomoc. Tylko dzięki Waszemu wsparciu będziemy w stanienie je uratować ❤️🩹
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!