Zbiórka Aby w końcu normalnie żyć - zdjęcie główne

Aby w końcu normalnie żyć

0 zł  z 30 000 zł (Cel)
Wpłać terazUdostępnij
 
Ana Ana - awatar

Ana Ana

Organizator zbiórki

Szczerze to nie wiem nawet jak zacząć.... Przez 30 lat jakoś dawałam sobie radę , chodź nie było łatwo. Po próbie samobójczej w wieku 9 lat.(matka katowała mnie kablem nie wytrzymałam i chciałam odebrać sobie życie. Ale po pomocy psychologa i terapiach poszłam do Domu Dziecka( ten okres wspominam najlepiej w moim życiu ) Ale gdy skończyłam 18 lat musiałam opuścić placówkę . Po przekroczeniu drzwi zostałam osobą bezdomna bez meldunku bez możliwości wyrobienia dowodu osobistego. Matka się zemściła po tym jak dostała wyrok i mnie wymeldowała. Otrzymałam pomoc od obcych ludzi. Poszłam do pracy na ,,czarno ,, aby mieć za co chociaż żyć. Po czasie około roku od wyjścia zameldowała mnie łaskawie. Wyrobiłam dokumenty pracowałam normalnie i poszlam do szkoły średniej. Ale ze nigdy nie miałam normalnej szczęśliwej rodziny chciałam ją jak najszybciej założyć i mieć stabilizację. Ale okazało się że wyszłam za kryminalistę nie wiedząc że siedział. Dowiedziałam się po ślubie i to przez przypadek. Gdy zaszłam w ciążę zaczął mnie bić i nadużywać alkoholu. Zapewne tkwiła bym w tym patologicznym związku , ale zrobił włamanie długi i uciekł zostawiając mnie z małym dzieckiem bez niczego zostawiając kupę długów. Nie było mnie stać na wynajem przygarnęła mnie moja ,, cudowna mamusia ,, ale sielanka długo nie trwała. Wyrzuciła mnie z domu z synem na ręku. Na szczęście miałam chociaż auto. Przeglądając telefon i pisząc po znajomych i rodzinie prosząc o pomoc. Ja bym się przespała w aucie ale mój 2 letni syn zasługiwał na to aby godnie chociaż spać. Przygarnęła nas koleżanka , która dała nam dach nad głową i pomogła przy opiece z synem abym dalej mogła pracować. Wzięłam się w garść bo musiałam dla dziecka. Udałam się do Gminy prosząc o znalezienie mi Domu Samotnej Matki. Ale aby tam się dostać musiałoby się zwolnić miejsce. Ale trafiłam na kobietę w opiece , która pomogła mi znaleźć mieszkanie na wynajem oraz złożyć wniosek o dodatek mieszkaniowy i różnego typu pomoce. W końcu mogłam spać spokojnie i zapewnić godne warunki synowi. Pracując na dwóch etatach bo nie miałam innego wyjścia bo mój były mąż otworzył na mnie firmę i narobił długów. Wsparcie miałam w koleżance, która zajmował się moim synkiem po przedszkolu. Nie chciałam z nikim być nie szukałam skupiałam się tylko na synu aby zapewnić mu lepsze życie niż miałam sama. I właśnie któregoś dnia stanął na mojej drodze mój obecny mąż. Pokochał mnie i mojego syna jak swojego. Wziął kredyt hipoteczny kupiliśmy mieszkanie. Tak mamy w końcu swój dach nad głową w którym czujemy się bezpiecznie. Zaszłam w drugą ciążę aby mieć wspólne dziecko. Gdy urodziłam nic nie wskazywało na to że będę mieć chorego syna z zaburzeniem autystycznym. Zrezygnowałam z pracy aby z nim być w domu. Zaczęłam szukać specjalistów terapii badań aby chociaż w minimalnym stopniu był samodzielny i najważniejsze zaczął mówić. Każde pieniądze, które tylko mieliśmy wydawaliśmy na terapię sensoryczne, logopedów, suplementy i wizyty prywatne po lekarzach.Nasza walka o syna przyniosła skutek ,że zaczął w końcu mówić. W obecnej sytuacji po podwyżkach kredytów hipotecznych, gazu, jedzenia oraz paliwa. Nie stać nas na dodatkowe badania oraz dodatkowe terapie prywatne , które bardzo bym chciała zrobić ( sprawdzenie genu, WES,CSA, OAT) zależy mi również , aby było nas stać na homopatę i zalecenia medycyny niekonwencjonalnej. Ciężko mi jest prosić o pomoc bo wiem że ludzie mają gorsze sytuacje życiowe ale nie mam wyjścia. Chce zrobić wszystko aby mój syn zaczął normalnie funkcjonować i sobie poradził jakby nas zabrakło i chociaż trochę wyjść z długów które zostały mi po byłym mężu i nie zostawiać dziecią.Bardzo proszę o wpłatę chociażby 1 zł bo to zawsze przybliży nas do celu. Dziękuję z góry za okazaną pomoc mam nadzieję że wróci z podwójną siłą.  Jeśli możesz to prześlij dalej 😘


 Jeśli ktoś z Was myśli że założona zbiórka jest w jakiś sposób wyłudzeniem itp. to proszę się ze mną skontaktować okaże dokumenty potwierdzające naszą sytuację.


0 zł  z 30 000 zł (Cel)
Wpłać terazUdostępnij
 
Ana Ana - awatar

Ana Ana

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 0

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail