Pomóż mi uratować Bąbelka 🐾 ‼ Nigdy nie sądziłam, że będę musiała prosić o pomoc rodzinę, znajomych i zupełnie obce osoby. Dziś jednak nie proszę o wsparcie dla siebie.. 
Proszę dla mojego najlepszego przyjaciela, członka rodziny, ukochanego Bąbelka 💔
Bąbelek ma niespełna 4 lata. To kot pełen miłości, energii i ciekawości świata. Uwielbia być w centrum uwagi, witać gości w domu, domagać się głaskania i walczyć o każdy smaczek. Zawsze był tam, gdzie działo się coś ciekawego. Towarzyszył mi każdego dnia i nie wyobrażam sobie domu bez niego.


Jeszcze niedawno nic nie wskazywało na to, że nasze życie wywróci się do góry nogami.
Pod koniec maja Bąbelek nagle zaczął się zmieniać. Coraz więcej spał, przestał interesować się otoczeniem, stracił apetyt i gasł z dnia na dzień. Początkowo myślałam, że ma po prostu gorszy dzień, tak jak każdy z nas czasem miewa.
Niestety następnego dnia było jeszcze gorzej.
22 maja pojawiły się pierwsze niepokojące objawy. Już dzień później rozpoczęła się walka o jego zdrowie.



Od tamtej chwili nasze życie podporządkowane jest wizytom weterynaryjnym, badaniom, kroplówkom i ciągłemu monitorowaniu jego stanu. Od 23.05 każdego dnia odwiedzaliśmy gabinety weterynaryjne, szukając odpowiedzi na pytanie, co dzieje się z moim ukochanym kotem.
Bąbelek miał wysoką gorączkę, był osłabiony, przestał normalnie jeść i nie przypominał kota, którego znałam przez ostatnie lata.
Przeszedł liczne badania krwi, badania USG, konsultacje specjalistyczne, hospitalizację oraz intensywne leczenie wspomagające.



W trakcie diagnostyki okazało się, że jego malutki organizm zmaga się z bardzo poważnym stanem zapalnym obejmującym kilka narządów. Badania wykazały zmiany zapalne trzustki, jelit oraz otrzewnej. Dodatkowo powiększone są śledziona i węzły chłonne. Z powodu problemów związanych z przewodem pokarmowym konieczne było również wykonanie lewatyw oraz dalsze leczenie wspomagające.
Każda kolejna wizyta dawała nadzieję, ale jednocześnie przynosiła nowe koszty
W ciągu zaledwie kilkunastu dni na diagnostykę, hospitalizację, badania, leki i leczenie wydałam już 3000zł, nie wspominając o specjalistycznej karmie, witaminach i suplementach.
Usługi weterynaryjne jak narazie to koszt 23.05 266zł / 25.05 450zł / 26.05 136zł / 27.05 241zł / 28.05 255zł / 29.05 420zł / 30.05 251zł / 31.05 900zł / 01.06 308zł / 02.06 150zł Na dniach dodam rachunki i wyciągi z konta.
Niestety to dopiero początek.
Przed nami kolejne tygodnie walki. Bąbelek wymaga dalszych wizyt weterynaryjnych, regularnych badań kontrolnych, monitorowania wyników, leków, suplementacji oraz specjalistycznej opieki.
Nigdy nie przypuszczałam, że będę musiała prosić o pomoc. Zawsze starałam się radzić sobie sama. Dziś jednak koszty leczenia zaczynają przekraczać moje możliwości.
Dlatego zwracam się do Was z prośbą o wsparcie ❤️🩹
Każda wpłacona złotówka to realna pomoc w walce o zdrowie Bąbelka. Jeśli nie możesz wesprzeć nas finansowo, będę ogromnie wdzięczna za udostępnienie tej zbiórki.
Bąbelek ma ledwie 4 lata. To jeszcze nie czas, by rezygnować z marzeń o długim i szczęśliwym życiu. Chcę zrobić wszystko, co w mojej mocy, aby znów mógł biegać po domu, domagać się smaczków i zasypiać spokojnie obok mnie.
Dziękuję za każdą wpłatę, każde udostępnienie i każde dobre słowo.
Justyna i Bąbelek ❤️🐾

📅 02.06.2026 – aktualizacja
W badaniu klinicznym: błony śluzowe różowe, CRT w normie, temperatura 39,3°C, osłuchowo bez zmian, brak oznak odwodnienia.
W badaniu USG: ilość płynu w okolicy śledziony nie uległa zmianie, otrzewna nadal pozostaje w stanie zapalnym, śledziona i trzustka wciąż są powiększone, węzły chłonne krezkowe nadal pozostają powiększone, bez widocznej poprawy.
Bąbelek nadal wymaga stałego leczenia

Cel zbiórki: 5 000 zł
Środki zostaną przeznaczone na:




Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Aleksandra
Trzymajcie się tam! Będzie dobrze 💖
Anonimowy Darczyńca
Będzie dobrze.
Patrycja
Powodzenia dla Bąbelka
Anonimowy Darczyńca
Trzymaj się Bąbelku!
Anonimowy Darczyńca
W zeszłym roku leczyłam kocurka, znajdę - prawie 5 kg - na FIP. FIP już był bardzo zaawansowany, bo myślałam że to kotka w wysokiej ciąży. I udało się go wyleczyć. Trzymam mocno kciuki za Bąbla!