
Na początku września w naszym domu zamieszkał Wincent, cudowny rudo-biały kociak rasy syberyjskiej. Pierwszy kociak w rodzinie, spełnienie marzeń dzieci i „ten do pary” dla naszej ukochanej Tosy 😊
Gdy myśleliśmy o tym, że największym wyzwaniem będzie, żeby pies z kotem zaakceptowali swoją obecność i żyli w zgodzie pod jednym dachem, nasz kociak czuł się coraz gorzej. Zanim zdążyliśmy się lepiej poznać Wincent złapał pierwszą infekcję, która nie chciała się leczyć, a on chował się po szafach. Zaczęły się codzienne wizyty w lecznicy, antybiotyki, kroplówki i leki uodparniające. Wyniki badań nie były dobre, żółtaczka, uszkodzona wątroba i prawdopodobieństwo fip.
Dziś jesteśmy w trakcie leczenia. Dzięki opiece wspaniałych weterynarzy kociak czuje się coraz lepiej, a my z radością patrzymy jak energia go rozpiera.
Dwa miesiące leczenia jeszcze przed nami, jeśli chciałabyś/chciałbyś wesprzeć nas w leczeniu Wincenta każda wpłata i udostępnienie będzie dla nas dużą pomocą.
Dziękujemy z całego serca ♥️
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!