
Cześć, mam na imię Julia i jestem samotną mamą cudownego, trzyletniego synka, który jest całym moim światem. Każdego dnia staram się robić wszystko, by zapewnić mu spokojne i szczęśliwe dzieciństwo. Niestety, w obecnej sytuacji finansowej nie jest to łatwe…
Pracuję na pół etatu, na umowie zlecenia. Otrzymuję także 800+, a sprawa o alimenty od ojca mojego dziecka jest wciąż w toku przed sądem. Z tych środków muszę opłacić wszystkie rachunki, czynsz, żłobek i podstawowe potrzeby mojego synka: ubrania, buty, jedzenie. I choć robię wszystko co w mojej mocy, te pieniądze po prostu nie wystarczają.
W lutym tego roku ukończyłam kurs stylizacji paznokci – trzy stopnie, które udało mi się przejść także dzięki otrzymanemu voucherowi. To była dla mnie szansa, by zdobyć nowy zawód i otworzyć sobie drogę do lepszego życia. Niestety, nie mogłam pójść za ciosem – zwyczajnie nie było mnie stać na dalsze doszkolenie czy zakup sprzętu.
Dziś wiem, że nie chcę dłużej czekać i że muszę spróbować jeszcze raz. Chcę się doszkolić, przypomnieć sobie techniki i rozwinąć w tym kierunku, by móc przyjmować klientki w domu – szczególnie w weekendy, gdy moim synkiem może zająć się mama. To dla mnie ogromna szansa na dorobienie do domowego budżetu, by w końcu nie martwić się o każdy rachunek czy parę nowych butów dla synka.
Dlatego z całego serca proszę o wsparcie.
Chcę zebrać środki na:
Chciałabym jak najszybciej ruszyć z własną małą działalnością w domu, przyjmować klientki i w ten sposób zapewnić synkowi i sobie lepsze życie.
Nigdy wcześniej nie prosiłam o pomoc, ale robię to dziś, bo wiem, że robię to dla mojego dziecka.
Każda złotówka to dla nas krok bliżej do samodzielności i bezpieczeństwa.
Jeśli możesz – wesprzyj mnie lub udostępnij tę zbiórkę dalej.
Z całego serca dziękuję każdemu, kto przeczytał moją historię i zdecyduje się pomóc.

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!