
Jestem babcią pięciolatki którą skrzywdziło polskie państwo. Jej mama została oszukana na ponad 130 tys. zł i okradziona przez złodziei na blisko 90 tys. zł. Na te pieniądze bardzo ciężko pracowała za granicą. Duża instytucja finansowa wpisała jej błędne zadłużenie w BIK na kwotę 650 tys. zł, zamiast 150 tys. zł. To spowodowało, że nie mogła starać się nawet o najmniejszy kredyt. Nie mają mieszkania. Wkrótce mogą zostać bezdomne. Prokuratura umorzyła wszystkie zgłoszone przestępstwa, a niektóre umorzyła nawet dwa razy, poprzez kopiuj/wklej prokuratora. Mama dziewczynki została decyzjami urzędników doprowadzona na skraj rozpaczy. Państwo zaciska pętlę na szyi tej rodziny. Ściga ich jak zastraszone zwierzę. Stosuje opresyjne metody, zostawiając ich niemal bez środków do życia. Choć moja córka chciała być uczciwym obywatelem w wolnym kraju, została zaszczuta i zniszczona. Dziś leczy się na silną depresję i nadciśnienie, ponieważ nikt nie zniesie takiej presji i braku możliwości wyjścia z problemów. Państwo zabrało nawet gromadzone przez matkę dla dziecka 500 plus, choć nie jest to zgodne z prawem. Jest wielu potrzebujących, ale problemy które powstały przy silnej depresji, mogą doprowadzić do najgorszego.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!