
Nie ma jeszcze imienia.
Nie ma domu.
Nie było czasu, by myśleć co dalej.
"Jest bardzo chudy i cały czas miauczy, ale jakby bez siły. Był jeszcze brat, ale niestety zniknął. Dostaje głównie suchą psią karmę, której nie daje rady jeść więc nic nie je. Ciężko oddycha." Dla nas to sygnał, umiera, a gdy umiera nie liczy się nic tylko czas, by zdążyć. Nie liczy się brak pieniędzy, brak miejsca, sił czy czasu. Liczy się życie.
Dzięki zaprzyjaźnionym wolontariuszkom udało się zorganizować transport na cito i pojechać po kociaka 100km pomimo trudnych warunków pogodowych. I to był prawdziwy cud, że się udało, bo u nas jedyna wolontariuszka jeżdżąca w teren tymczasowo pozostała bez auta przez awarię pojazdu. Udało się zorganizować transport, a potem udało się zorganizować miejsce kwarantanny dla malucha. Miejsce, z którego po 14 dniach musimy go zabrać. I tu pojawia się problem kiedy zgarniamy malucha w potrzebie, a o reszcie myślimy później.
Pilnie poszukujemy DOMU TYMCZASOWEGO dla tego około 10 tygodniowego kocurka od 11 grudnia. Szukamy na terenie Poznania lub w bliskiej okolicy.
Pilnie potrzebujemy wsparcia finansowego bo już rozpoczęliśmy leczenie zaawansowanego kociego kataru kocurka, a wkrótce dojdą kolejne wizyty, odrobaczenie, szczepienia i kastracja. Do tego karma, żwirek.

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.