Zbiórka Pomoc dla siostry Piksela - zdjęcie główne

Pomoc dla siostry Piksela

1 263 zł  z 5 000 zł (Cel)
Wpłaciło 37 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Przemysław Ścigała - awatar

Przemysław Ścigała

Organizator zbiórki

Wersja skrócona (pod spodem będzie opisana cała historia)

Próbowałem ostatnio wraz z przychodnią Dicentra Częstochowa ratować bezdomnego kotka Piksela który przeszedł ciężką operacje oraz okazało sie że ma panleukopenie... kotka ratowałem prywatnie bez pomocy zrzutki, niestety walke przegraliśmy. Na dworze została jeszcze siostra,  sumienie mi nie pozwoliło zostawić jej na dworze i licząc że jeszcze nie jest za pozno chciałem ją zaszczepić... okazało sie że jest już chora a ja nie mam juz na ten moment możliwości ratowania jej... dziewczyny w przychodni Dicentra nie zostawiły jej jednak bez pomocy i prywatnie chcą ratować siostre zmarłego Piksela. Po tak mocnej deklaracji dziewczyn, ja zadeklarowałem sie zrobić na nie, oraz by uczcić ogromną walke Piksela zrzutke ponieważ (UWAGA) dziewczyny z własnych pieniedzy opiekują sie 8 kotami + teraz jeszcze ratują tą kotke. W przychodni jest zrobiona super kociarnia gdzie jest 8 kotów do adopcji którym trzeba zapewnić jedzonko oraz godną opieke. niektóre koty bardzo długo szukają juz domku... no a teraz jest ich juz 9.

Zbiórke załozylem na 5tys zł ale nie licze nawet że tyle sie uzbiera...im więcej tym lepiej bo kotów jest 9 w tym jeden wymaga poważnego leczenia a dziewczyny mają ogromne serca do wszystkich zwierząt i całą kwote przekaże im na ratowanie siostry Piksela oraz na pozostałe 8 kotów.

Jak doceniasz że są jeszcze tacy ludzie którzy bezinteresownie pomagają to wpłać chociaż symboliczne 1zł. wiem że wielu ludzi wstydzi sie i uważa że to nic nie zmieni ale własnie kazdy grosz jest na wage złota. Dodatkowo zachęcam juz wstępnie do adopcji ratowanej kotki oraz innych kotów z kociarni "Przychodnia Weterynaryjna Dicentra" 

a pod spodem wklejam zdjęcia badań kotki oraz dowody rozpoczętego leczenia(kotka odrazu dostała surowice co jest bardzo ważne)

Potwierdził się niestety spadek WBC co jest ostatecznym potwierdzeniem panleukopenii

pod spodem fotki oraz obszerniejszy opis Piksela, którego historia jest bardzo smutna..., jest to bezdomniaczek który sam po tą pomoc przyszedł...

Zaczne od początku... Jakiś czas czemu pojawiła się u mnie kotka z dziećmi które wychowywała w szopce (oczywiście kotka została złapana i wykastrowana jak już dzieci pozdrosły,ponieważ nie chcieliśmy odrywać jej od opieki)

Miała 2 dzieci, jeden biało czarny oraz czarny... Skoro juz matka wybrała moją szopke żeby wychować w niej swoje dzieci to jak kotki były większe to regularnie je dokarmiałem.

Biało czarny był od dziecka waleczny, zawsze pierwszy wychodził po jedzonko a 2minuty pózniej dopiero czarny...

Po jakimś czasie zaczął przychodzić do mnie do garażu i obserwować jak pracuje :) został moim kumplem

Czarny kotek od zawsze był bardzo dziki i ciężko było sie do niego zbliżyć

Pewnego dnia (kotki miały juz wtedy około 4 moze 5 miesiecy) nie widziałem Biało czarnego 2 dni... aż wkońcu po 2 dniach znalazłem go w szopce leżącego.

Poszedłem po jedoznko myślac że kotek moze sobie odpoczywa, ale po tym jak mu podstawiłem obok a on nie wstaje wydało mi sie to dziwne....

Podniosłem kotka delikatnie i wyniosłem z szopki a on odrazu sie polozył.... strasznie mnie to zaniepokoiło i odrazu o 9 jak tylko weterynarz był otwarty zapakowałem go w karton i pojechalismy

Nie miałem wtedy robić nie wiadomo czego ale na miejscu okazało sie że kotek uległ wypadkowi lub ktoś go kopnął

Miał ogromną przepukline i jedyny ratunek dla niego to była natychmiastowa operacja.... wtedy nie myślałem o zbiórce i na własny koszt kazałem operować kotka

Operacja była bardzo ciężka bo kotek w środku był w fatalnym stanie, ale dziewczyny z kliniki Dicentra Częstochowa dały z siebie wszystko żeby kotka uratować.

Uznałem wtedy że skoro sam przyszedł o pomoc, przeszedł ciężka operacje a ja pracuje w domu, to tylko ja będe w stanie mu zapewnić odpowienią rekowalescencje.

Piksel bo tak kotka nazwałem wrazm z dziewczyną trafił do małego "kojca' z pudełek ale już po 2 dniach zaczał grzebać sobie w ranie, tak więc odrazu wycieczka do weta a kotek dostał ubranko

po tym jak kotek dostał ubranko zaczął sikać poza kuwete co troche nas zmyliło no bo mógł to być strajk za to że jest unieruchomiony ubrankiem...

po kilku dniach kotek odmówił jedzenia... była to niedziela a w poniedziałem miał umówioną wizyte kontrolną

w poniedziałek rano pojechalismy z nim na kontrole i.... wtedy zaczeła sie walka o życie Piksela, okazało sie najgorsze czyli panleukopenia :(

odrazu hospitalizacja, dziewczyny z kliniki odrazu podały surowice oraz zaczelismy natychmiastowe leczenie...

Ja przez te kilka dni tak związałem sie z Pikselkiem że nie mogłem pracować i wstawałem rano tylko na chwile a potem prosto jechałem do kliniki bo wtedy Piksel walczył!

niestety po połtora dnia stan Piksela zaczał sie pogarszać z godziny na godzine a my znalezliśmy dawce i jako ostatnia deska ratunku spróbowaliśmy transfuzji krwi, ponieważ kotek jej sporo stracił podczas wypadku

transfuzja sie udała a stan kotka stał sie stabilny lecz nadal zły.... dzień pozniej standardowo przyjechałem do przychodni i do godziny 12 kotek był stabilny... koło godziny 17 juz widać było że słabnie a po 22 siedzieliśmy wszyscy w przychodni i walczyliśmy o jego życie...

o 24 stał był krytyczny i kotek zaczął cięzko oddychać... ja nie potrafiłem podjac decyzji o uspieniu liczac na cud...

przychodnia jest czynna do 21 więc juz sporo po godzinach dziewczyny dalej o niego walczyły :(

o 24 zadecydowaliśmy włożyć go na noc, przykryłem go swoją bluzą aby czył mój zapach a pod nosek dostał rurke z tlenem....

kotek był juz w takim stanie że nie dożyłby transportu do kliniki całodobowej...

ja po całej nieprzespanej nocy odrazu rano o 7 pojechałem do miasta i gdy razem z Panią weterynarz otworzylismy drzwi, mając w głowie najgorsze.. Pikseł podniosł głowe w moim kierunku, zamiałczał ostatni raz i zaczał sie dusić....

teraz juz był prawdziwy koniec... dostał zastrzyk i odszedł tam gdzie nie będzie juz cierpiał.... Jeśli doczytałeś to do końca to rozumiesz takim wielkim wojownikiem był Piksel który w krytycznym stanie czekał do rana by sie ze mną pożegnać....

Pisząc to mam łzy w oczach bo ciężko nie płakać po krótkiej lecz tak wspaniałem przyjaźni... Piksel gdyby przeżył dostał by miejsce obok mojego kotka Bengalskiego Volta... niestety przegrałem walke o jego życie...

Walczyłem sam, nie zastanawiając sie nawet nad zrzutką.. niestety wypadek + panleukopenia to zbyt mocne połączenie nawet dla tak mocnego kota :(


I tutaj wydawało by sie ze to koniec lecz po smierci Piksela zaczeło przychodzić drugie w kociąt... ja juz psychicznie zniszczony ale i finansowo sporo naciągłem budzet domowy nie miałem juz siły na kolejna walke...

Jednak sumienie mi nie pozwalało i złapałem, jak sie okazało siostre Piksela i pojechałęm z nią do weta... wydalo mi sie to dziwne ze totalnie dzika kotka zaczeła chodzić mi nagle obok nogi...

u weta okazało sie najgorsze.... historia sie powtórzyła a ja nie jestem juz w stanie uratować drugiego kotka....

Dziewczyny z Dicentra zaoferowały swoją pomoc a ja resztkami sił by im pomóc zakładam tą zbiórke ku pamięci Piksela ponieważ to jak umarł mi na rękach to było najgorsze co mnie w zyciu spotkało

Kotka po wyleczeniu będzie szukała domu ponieważ ja po smierći Piksela sam jestem w złym stanie i chciałbym poprostu dla niego, uratować jego siostre i znaleść jej dom

My możemy sami isć do pracy oraz do lekarza a zwierzak niestety nie....a do tego co sie uzbiera ja i tak dodam coś od siebie na tyle ile będe mógł

Jeśli dotrwałeś do końca, Dziękuje :)


Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Rambo - awatar

    Rambo

    26.10.2024
    26.10.2024

    Piksel był prawdziwym wojownikiem, trzymam kciuki za reszte kotków <3

1 263 zł  z 5 000 zł (Cel)
Wpłaciło 37 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Przemysław Ścigała - awatar

Przemysław Ścigała

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 37

Kamila - awatar
Kamila
20
Sara - awatar
Sara
20
Joanna - awatar
Joanna
10
Ewa.O - awatar
Ewa.O
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
1
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Piwko - awatar
Piwko
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Ewa S. - awatar
Ewa S.
20

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail