
Hej. Wiemy, że czas przedświąteczny jest chyba najgorszym czasem na zbiórki, ale właśnie teraz przyjechały do nas psy. Ale nie są to psy zwykle. To są psy z Turcji. Z tej pięknej Turcji, do której tak chętnie jeździmy na wakacje, a za zasłona której kryje się piekło. Prawdziwe piekło zwierząt, szczególnie psów. W Turcji jest 50mln bezdomnych psów w wyrokiem smierci-dosłownie. Turecki rząd wydał ustawę, dzięki której legalnie można mordować i torturować bezdomne psy. Dlaczego? Bo jest ich za dużo. Bo psują wizerunek. Bo turystów boli, że tam są. Więc postanowiono się ich pozbyć w najgorszy możliwy sposób. Psy są katowane, gw@łcone, trute, zgniatane w śmieciarkach, zabijane kamieniami, łopatami. Ale są ludzie, którym los tych psów nie jest obojętny. Są ludzie, którzy poświęcają swoje życia, żeby ratować tych, których inni nie chcą nawet widzieć. I dzięki takim ludziom maleńki odłamek tych psów dostaje szansę na życie. Takimi psami są miedzy innymi Olo i Zoia. Pieski zostały uratowane z tureckiej ulicy skąd przyjechały do Polski. Do pierwszego w życiu domu. Co prawda domu tymczasowego, ale domu. Pierwszy raz w życiu śpią na miękkim posłaniu, pierwszy raz w życiu nie muszą być głodne, pierwszy raz w życiu ktoś głaszcze, kocha i dba. Bardzo chcialybysmy pomóc im w starcie w to nowe życie, a na to potrzeba pieniędzy. Pieski są już po pierwszych badaniach, ale czeka je kastracja i sterylizacja. Olo niestety znaczy teren, jego zabieg będzie priorytetem. Spora suma poszła już na badania. Marta (dom tymczasowy) mając już swoje 4 psy wzięła te dwie sieroty wiedząc, że ich utrzymanie będzie musiała pokryć sama. A mimo to nie wahała się ani chwili. Jeśli jesteście w stanie pomóc będziemy bardzo wdzięczne. Dając im szansę na dom, damy szansę kolejnym psom, bo to nie są ostatnie psy jakim Marta chce pomóc. Niestety ma ograniczone możliwości, stąd prośba o pomoc.
Zbiórka jest założona za zgodą stowarzyszenia Z piekła do domu.


Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!