
Nazywam się Monika Walczak.
W jednej chwili nasz dom przestał istnieć...
Pożar doszczętnie zniszczył budynek, w którym mieszkała nasza rodzina - my i 5 dzieci.
Ogień zabrał wszystko, co było naszym codziennym życiem. Najważniejsze jest jednak to, że w chwili pożaru nikogo nie było w domu.
Dzięki ogromnemu wsparciu ludzi o wielkich sercach mamy już zapewnione ubrania, wprowadzamy się do mieszkania zastępczego. Przed nami jednak największe życiowe wyzwanie – odbudowa domu.
Zbieramy środki na: materiały budowlane (m.in. dach, instalacje, ściany), prace remontowo-budowlane.
Już dzisiaj wiemy, że musimy zrównać to wszystko do fundamentów i odbudować od nowa.
Każda wpłata przybliża nas do momentu, w którym dzieci znów będą mogły wrócić do swojego domu. Jeśli nie możesz pomóc finansowo – udostępnienie zbiórki również jest ogromnym wsparciem.
Dziękujemy z całego serca za każdą pomoc
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Dariusz Ostrowski
Drogie Walczaki, powodzenia i wytrwałości i szybkiego powrotu do odbudowanego domu.👍😍
Fant nr.28 i 38
Fant nr.28 i 38
Anonimowy Darczyńca
Trzymam kciuki by udało się zebrać jak najwięcej środków na odbudowę domu po pożarze
Bożena Sawicka
ŻYCZĘ DUŻO SIŁY I OPTYMIZMU W ODBUDOWIE DOMU.
Agnieszka Łagódka
Jesteśmy z Wami i myślimy o Was w tym trudnym czasie. Życzymy dużo siły i nadziei. Nie jesteście sami.