Nazywam się Monika Walczak.
W jednej chwili nasz dom przestał istnieć...
Pożar doszczętnie zniszczył budynek, w którym mieszkała nasza rodzina - my i 5 dzieci.
Ogień zabrał wszystko, co było naszym codziennym życiem. Najważniejsze jest jednak to, że w chwili pożaru nikogo nie było w domu.
Dzięki ogromnemu wsparciu ludzi o wielkich sercach mamy już zapewnione ubrania, wprowadzamy się do mieszkania zastępczego. Przed nami jednak największe życiowe wyzwanie – odbudowa domu.
Zbieramy środki na: materiały budowlane (m.in. dach, instalacje, ściany), prace remontowo-budowlane.
Już dzisiaj wiemy, że musimy zrównać to wszystko do fundamentów i odbudować od nowa.
Każda wpłata przybliża nas do momentu, w którym dzieci znów będą mogły wrócić do swojego domu. Jeśli nie możesz pomóc finansowo – udostępnienie zbiórki również jest ogromnym wsparciem.
Dziękujemy z całego serca za każdą pomoc
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Anonimowy Darczyńca
Trzymam za Was mocno kciuki.
Michał
Będzie dobrze.
Ludmiła
Całym sercem życzę aby udało się jak najszybciej uzbierać niezbędną do odbudowania domu kwotę.
Artur i Magda
Razem możemy wszystko ❤️
Barbara Kaminska
❤️🍀