Smutny pies leży na stole w weterynarii.

Leczenie Rotana

34 743 zł  z 40 000 zł (Cel)
Wpłaciło 869 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Beata Białas - awatar

Beata Białas

Organizator zbiórki

Rotana możesz zobaczyć tutaj:
https://www.instagram.com/beata.b/

Wspierają nas :

Fundacja Boksery w Potrzebie
https://fundacja-bokserywpotrzebie.pl/
https://www.facebook.com/FundacjaBokseryWPotrzebie

Bazarek dla Zwierzoluba, koniec -ostatni piątek danego miesiąca, godz 20.00
https://www.facebook.com/groups/447530009805353/

Bazarek Szczęśliwych Bullowatych
https://www.facebook.com/groups/939287941407035/

EDYCJA 02.12.2025

Dzień dobry,
Nie aktualizowałam ostatnio informacji o wydatkach, ponieważ mieliśmy dość poważne zawirowania zdrowotne, natomiast nikt nie spodziewał się aż takiego obrotu spraw.
Zwróciłam uwagę, że Rotan nie jest do końca swój, niby nic wielkiego się nie działo, ale...pod koniec października na wieczornym spacerze zrobiło mu się w mojej opini słabo, i to 2 razy w odstępie może 20 minut. Pojechałam na całodobówkę sprawdzić serce i było ok.
Napisałam do naszej Pani kardiolog, zaleciła przyjazd na EKG, które wyszło idealnie.
Pojechałam do naszego lekarza weterynarii na morfologię i rozszerzone badania krwi. Wszystko ok.
Pojechałam do Onkovetu, tam nawet zrobiliśmy RTG płuc i tutaj też wszystko ok.
Tydzień od zasłabnięcia Rotan rozjeżdża mi się w kuchni, po 15 minutach to samo, spacer robię koło domu tylko. Oczy ma wyglądające na bardzo zmęczone i zaspane. Za namową koleżanki 5.11 jedziemy do okulisty i okazuje się, że Rotan ma stare ogólne silne zapalenie w zasadzie wszystkich błon w oczach, zrosty, blok źrenicy. Musiał zacząć widzieć źle/bardzo źle już jakiś czas temu. Dostajemy odpowiednie krople i mamy się stawić na kontrolę pod koniec listopada.
10.11 rano Rotan wstaje i zaczyna wpadać na meble, ściany, jest bardzo przestraszony. Jedziemy do okulisty - jaskra. Bardzo wysokie ciśnienie w oczach, co powoduje okrutny ból. W trakcie wizyty jedno oko zaczyna od razu reagować na podane krople, drugie nie. Jedynym, skutecznym sposobem na pozbycie się bólu jest usunięcie gałki ocznej 😞

Zabieg odbył się 14.11. w Zabrzu.

16.11 wieczorem zaczęło go boleć drugie oko.

21.11 musieliśmy przejść przez zabieg usunięcia drugiej gałki ocznej.

To co uznaliśmy za osłabnięcia było najprawdopodbiej skokami ciśnienia w oczach - to jest ponoć taki ból.

Powoli próbujemy się odnaleźć w tej nowej sytuacji. Rotanek dochodzi do siebie po dwóch pilnych zabiegach i dwóch narkozach w krótkim czasie. Uczy się mieszkania, bywa że ma momenty, że bardzo się stresuje. Niestety pojawiła się też bolesność w przednich łapach, na chwilę obecną środki przeciwbólowe średnio działają. 

EDYCJA 08.09.2025

Witajcie,
Chciałam dać Wam znać, że poza jakimiś incydentalnymi problemami Rotan ogólnie czuje się dobrze. W okolicach Świąt Wielkanocnych wystąpiła anemia, po majówce zaostrzyła się arytmia serca, w międzyczasie Rotan kilka razy zasłabł (bez utraty świadomości) ale zmodyfikowane leczenie szybko przyniosło efekt. Guz ciągle utrzymuje się w granicach 4 cm 🙏🤗 serce pracuje ok. Jakieś 3 tygodnie temu Rotan miał silne, utrzymujące się mdłości, szczęście w nieszczęściu nie wymiotował. Zostaliśmy prawie do ręki przyjęci w Onkovecie, gdzie ustaliliśmy zmianę podawania leków osłonowych, przerwę w podawaniu Palladi i leków przeciwbólowych, żeby uspokoić żołądek. Od tego czasu jest dużo lepiej (tfu, tfu przez któreś ramię i puk puk w niemalowane) i oby tak zostało.
Rotan z jednego z bazarku pomocowego otrzymał wózek, ponieważ w upalne dni jego kondycja bardzo spadała, to raz, a dwa nasilił się ból w przednich łapach ze względu na postępujące zwyrodnienia stawów.
Regularnie finansowo wspiera nas też drugi bazarek pomocowy.

Chciałam bardzo, bardzo podziękować wszystkim, którzy zechcieli nam pomóc w tym bardzo drogim leczeniu Rotana. Naprawdę każda złotówka ma dla nas znaczenie. Nie mogę nie zaznaczyć, że wiem, że kilka osób wspiera nas regularnie - chciałam Wam dać znać, ze wzruszam się za każdym razem 🥹i nie wiem jak Wam dziękować.

EDYCJA 12.05.2025

Kochani znajomi i nieznajomi, darczyńcy i wspierający - w związku z wyczerpaniem środków ze zbiórki i zaplanowanymi kolejnymi wizytami w gabinetach weterynaryjnych, zdecydowałam się na podwyższenie kwoty zbiórki na leczenie mojego psiego przyjaciela. Ostatnią wizytę i zakup Palladi zapłaciłam pożyczonymi pieniędzmi

W kolejnych dniach uzupełnię informacje o skany wypisów Rotanka. 


Dzień dobry,

Jestem Beata i jestem opiekunką cudownego stada zwierzaków: adopciaka boksera Rotana oraz przygarniętych kotów Jankesa i Miji. Jestem również wolontariuszem w Fundacji Boksery w Potrzebie, w której pomagam innym bokserom. Jestem też domem tymczasowym dla Cushi z Fundacji Przystanek Schronisko - niesłyszącej, małej, czarnej kundelki z katowickiego schroniska, która cierpi na zespół Cushinga. Zwierzęta były od zawsze obecne w moim życiu i każde z nich jest dla mnie tak samo ważne, wszystkie traktuję jak członków rodziny.

Rotana adoptowałam w 2018 roku jako około 4 letniego psa po przejściach. Te przejścia mocno odbiły się na jego psychice i nasze początki nie były najłatwiejsze, ale dzisiaj wiem, że było warto i że lepszego psa nie mogłam trafić.

Jednak jak wiadomo boksery mają skłonności do pewnych problemów zdrowotnych, tak też było z Rotanem. Niedoczynność tarczycy, kilka razy usuwane mastocytomy. Dwa lata temu okazało się, że Rotan ma zagrażającą życiu arytmię serca. Na szczęście praca serca została ustabilizowana farmakologicznie, i od tego czasu jesteśmy regularnie na wizytach u psiego kardiologa. W październiku 2023 u Rotana pojawiła się na sercu dwucentymetrowa zmiana. Na tamten czas zmianę pozostawiono do obserwacji. W marcu okazało się , że zmiana rośnie i została określona jako guz podstawy serca z informacją, że chemia nie będzie skuteczna. Udałam się z Rotanem do naszego lekarza weterynarii na USG jamy brzusznej, na szczęście tam nie dzieje się nic niepokojącego. Następnie mieliśmy wizytę u onkologa, który potwierdził, że jeśli mamy do czynienia faktycznie z guzem podstawy serca (na chwilę obecną lokalizacja guza i wielkość nie pozwalają na biopsję) to chemia faktycznie nie będzie skuteczna. Zaproponowane leczenie to lek Palladia. Sam pierwszy etap leczenia to podawanie Palladi przez okres 6 tygodni, gdzie koszt samej Palladi wyniesie blisko 2500,00 złotych przy wadze Rotana. Do tego wizyty kontrolne (199 zł każda), badania krwi i leki zabezpieczające układ pokarmowy.

Na polecenie onkologa wykonaliśmy RTG klatki piersiowej i przednich łap, ponieważ Rotan zaczął utykać i odciążać naprzemiennie przednie łapy. Prześwietlenie ukazało zmiany zwyrodnieniowe, i tutaj pierwsza propozycja to kolejny bardzo drogi lek - Librella, do ustalenia jeszcze z onkologiem.

Rotan ma bardzo wrażliwy układ pokarmowy i jestem pełna obaw, jak zniesie podawanie Palladi, czy nie będzie to dla niego zbyt duży ciężar.  Jednak sumienie mówi mi, że nie dać mu szansy byłoby bardzo nie w porządku w stosunku do Rotana. Niestety szansa ta jest dla mnie po prostu zbyt kosztowna, już pierwsze 6-tygodniowe podawanie Palladi przekracza moje możliwości finansowe. Jeśli jednak Rotan w miarę dobrze przyjąłby Palladię bardzo chciałabym kontynuować leczenie i tym samym wyrwać nam jeszcze trochę wspólnego czasu.

Do tego chwilę po wizycie Rotana u onkologa okazało się, że tymczasowiczka Cushi ma guzy listwy mlecznej. Jej leczenie (10.04 jest już umówiony zabieg) pokrywa fundacja, z którą mam podpisaną umowę na dom tymczasowy. I tym bardziej mi ciężko wyobrazić sobie leczenie jednego psiaka, a drugiego nie z powodu braku funduszy.

Stąd moja prośba o pomoc. Będę ogromnie wdzięczna nawet za tą najmniejszą.

Aktualizacje


  • Beata Białas - awatar

    Beata Białas

    15.12.2025
    15.12.2025

    Szanowni Wspierający,

    Nie wiem jak mam ubrać w słowa wiadomość, którą jestem Wam winna.
    Rotan umarł...
    Odszedł...
    Pobiegł za tęczowy most...
    Pożegnaliśmy go 8.12.2025.

    Sobotę 6.12 miał na tyle dobrą, że pomyślałam, że w końcu całkowicie doszedł do siebie po operacjach.
    Merdał ogonem, był ciekawski i aktywny mimo bolesności przedniej lewej łapy.
    W niedzielę był wyraźnie dużo, dużo słabszy, nie chciał wyjść na poranny spacer. Jakoś nam się udało, niestety chwilę po wyjściu zasłabł. Po powrocie prawie nie chciał jeść. Miał co raz większe problemy z poruszaniem się. Wieczorem było również słabo, ale znośnie....
    W poniedziałek nie wstał w ogóle. Całkowicie odmawiał jedzenia, łącznie z ulubionymi smaczkami. Usiadł tylko raz i było to dla niego trudne. Wysiłkiem było nawet utrzymanie głowy, kiedy do niego mówiłam. Reagował, ale wiem, że robił to dla mnie.

    Kiedy zachorował obiecałam mu, że kiedy pokaże mi, że już nie chce - nie będę go trzymać na siłę. Pokazał mi, a ja go posłuchałam. Dotrzymałam słowa.
    Pożegnaliśmy się przed godziną 18:00.

    Dodam tylko, że wyniki badań histopatologicznych z usuniętych gałek ocznych wykazały w sumie 4 możliwe rodzaje kolejnych nowotworów, w tym złośliwe. Dla dokładnego określenia rodzaju raka zalecono kolejne badania, ktorych już nie wykonywaliśmy.

    Chciałam bardzo wszystkim Wam podziękować za pomoc finansową i rzeczową w tym kosztownym leczeniu mojego Rotana. Dzięki temu z guzem podstawy serca żył dwa lata - leczenie cały czas trzymało guza w ryzach, nie pozwalając na jego rozrost.
    Myślę, że nikt nie spodziewał się, że pojawi się kolejny nowotwór.
    Gdyby był widoczny w badaniu okulistycznym - nie zdecydowałabym się na operacje Rotana.
    Mam nadzieję, że mi to wybaczył...
    Bardzo chcę wierzyć, że był z nami szczęśliwy.

    Nie zamykam jeszcze zbiórki, aby aktualizacja dotarła do wszystkich.
    Dziękuje, żebyliście z nami 💔

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Basia F - awatar

    Basia F

    20.11.2025
    20.11.2025

    Dużo zdrówka skarbie 💚 Jesteś dzielny!

    • Beata Białas - awatar

      Beata Białas - Organizator zbiórki

      02.12.2025
      02.12.2025

      Bardzo dziękujemy za dobre słowo 💚

  • Joanna Salaputa - awatar

    Joanna Salaputa

    08.10.2025
    08.10.2025

    Oba bazarki są z Wami trzymajcie się 😍

    • Beata Białas - awatar

      Beata Białas - Organizator zbiórki

      08.10.2025
      08.10.2025

      Asiu, Wiemy i jesteśmy ogromnie wdzięczni ! 💓 Bez pomocy tylu dobrych osób nie moglibyśmy sobie pozwolić na leczenie 🥹❣️

  • Małgorzata i Z'Allierek - awatar

    Małgorzata i Z'Allierek

    11.09.2025
    11.09.2025

    Duuużo zdrówka.

    • Beata Białas - awatar

      Beata Białas - Organizator zbiórki

      12.09.2025
      12.09.2025

      Pięknie dziękujemy za pomoc i dobre słowo! To na prawdę dużo dla mnie znaczy 🥹❤️

  • Zuzka miłośniczka bokserów dla Rotanka - awatar

    Zuzka miłośniczka bokserów dla Rotanka

    02.09.2025
    02.09.2025

    Zdrowiej serduszko ❤️

    • Beata Białas - awatar

      Beata Białas - Organizator zbiórki

      08.09.2025
      08.09.2025

      Bardzo dziękujemy za pomoc i dobre słowo 🤗

  • Małgorzata i Z'Allierek - awatar

    Małgorzata i Z'Allierek

    23.06.2025
    23.06.2025

    Trzymamy mocno kciuki, zdrowiej Rotanku

    • Beata Białas - awatar

      Beata Białas - Organizator zbiórki

      08.09.2025
      08.09.2025

      Tak, kciuki zawsze są bardzo potrzebne 🙏 Pięknie dziękujemy za pomoc i słowa wsparcia ❤️

34 743 zł  z 40 000 zł (Cel)
Wpłaciło 869 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Beata Białas - awatar

Beata Białas

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 869

Stefania - awatar
Stefania
20
Piesek miał z wami piękne życie po stracie tylko czas leczy rany - awatar
Piesek miał z wami piękne życie po stracie tylko czas leczy rany
10
Add alt here
Dołącz do listy
Bazarek Szczęśliwych Bullowatych - awatar
Bazarek Szczęśliwych Bullowatych
500
Bazarek dla Zwierzoluba - awatar
Bazarek dla Zwierzoluba
300
Dawid i Justyna - awatar
Dawid i Justyna
5
Boss - awatar
Boss
10
Julia - awatar
Julia
20
Mery - awatar
Mery
5
Add alt here
Dołącz do listy
Dorota Cielniaszek - awatar
Dorota Cielniaszek
5

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail