Błagam o pomoc dla Agnieszki i Mikołaja… odbudujmy ich świat po tragedii
Są takie chwile, kiedy słowa wydają się zbyt małe, żeby opisać ból, który spotkał człowieka. Dziś prosze Was o coś niezwykle ważnego ,o pomoc dla ludzi, którzy całe swoje serca oddali tym, którzy sami nie potrafią poprosić o ratunek.
Agnieszka i Mikołaj to osoby, które tworzą serce schroniska Tulimy Łapki w Suchedniowie. Agnieszka jest osobą, która współtworzyła to miejsce od podstaw wkładając w nie swoje serce, czas, siłę i ogromną miłość do zwierząt. To dzięki takim ludziom schronisko stało się czymś więcej niż tylko miejscem dla psów. Stało się bezpiecznym domem, pełnym troski i nadziei.
Agnieszka to moja podpora we wszystkim. To anioł,mój i moich psów. Osoba, na którą zawsze można było liczyć. Człowiek, który nigdy nie przechodził obojętnie obok cierpienia żadnego zwierzęcia. Razem walczyliśmy o to miejsce, o lepsze warunki dla psów, o ich szczęście i bezpieczeństwo. Ona każdego dnia dawała im miłość, której kiedyś same nie dostały.
Mikołaj jest przy niej to moj przyjaciel razem tworzą zespół, który dla wielu bezdomnych zwierząt był jedyną nadzieją. To oni dawali im szansę na nowe życie.
Dziś los zabrał im wszystko…
Pożar odebrał im dom, dorobek życia i poczucie bezpieczeństwa. Ale najstraszniejsza strata jest ta, której nie da się niczym zastąpić,stracili swoje ukochane dwie sunie, które jeszcze niedawno znalazły u nich prawdziwy dom. Sunie, które wcześniej przeszły piekło, a potem dzięki nim poznały miłość, spokój i rodzinę. Dla Agnieszki i Mikołaja były całym światem. Były ich sensem, ich radością, ich rodziną.
Dziś mierzą się z bólem, którego nie da się opisać.Jutro wrócą do nich… już tylko w urnie. Zamiast merdających ogonów i ciepłych łapek zostaną wspomnienia. I choć nic nie cofnie tego dnia, możemy sprawić, że nie zostaną sami.
Prosze Was,pomóżmy im odbudować to, co stracili. Pomóżmy im odzyskać miejsce, które znów będzie domem. Miejsce, w którym będą mogli stanąć na nogi i poczuć, że po tej tragedii istnieje jeszcze dobro.
Prosze ludzi o wielkich sercach, mieszkańców Skarżyska i okolic, szkoły, instytucje, znajomych i wszystkich, którym los zwierząt i drugiego człowieka nie jest obojętny.
Nie pozwólmy, żeby po tylu latach dawania miłości innym, oni zostali sami ze swoim cierpieniem.
Los odwrócił się przeciwko nim… ale my możemy go razem naprawić.
Każda złotówka, każde udostępnienie, każde dobre słowo ma znaczenie. Dla nas może to być mały gest. Dla nich może być początkiem powrotu do życia.
Pomóżmy odbudować ich dom. Pomóżmy odbudować ich nadzieję.
Agnieszka i Mikołaj byli wsparciem dla tylu istnień. Teraz my bądźmy wsparciem dla nich.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Małgorzata Staciwa
Życzę Wam dużo sił i wiary w siebie, wszystko się ułoży 🥰
Aśka M.
Trzymam za Was kciuki, dużo siły 🤍🤍
Martyna Werstler
Dużo siły Kochani !!! ❤️❤️❤️
Anonimowy Darczyńca
Trzymajcie się!
DP
♥️♥️