Witam serdecznie.
Nigdy bym nie przypuszczał, że w życiu tak mi sie poukłada będąc zmuszony prosić o pomoc.
Zawsze starałem sobie radzić jak najlepiej chociaż wychowywała mnie tylko mama na ojca nie mogłem nigdy liczyć. Dziś sam zmierzam ku dorosłości i za kilka miesięcy zostanę ojcem.
Chciałbym zrobić wszystko by moje dziecko miało przy sobie szczęśliwych rodziców i zapewnione podstawowe potrzeby.
Obydwoje jesteśmy młodzi mamy po 18 lat jeszcze się uczymy, ale mimo wszystko staram sie pracować dorywczo by móc wspólnie zamieszkać i wychowywać wspólnie dziecko chociaż potrzeby są bardzo duże. Potrzebujemy ludzi o złotych sercach, którzy sie od nas nie odwrócą i pomogą nam wspólnie wkroczyć w dorosłość.
Zbieramy na remont mieszkania i koszty utrzymania, ktore nas przerastaja ze wzgledu braku mozliwosci podjecia stalej pracy. Z pracy dorywczej, ktora musze pogodzic z nauka wystarcza na niewiele dlatego bardzo prosze o pomoc.
Nie wstawiam swojego zdjęcia ponieważ nie chce być wytykany, ale jeśli ktoś z Państwa będzie mógł wspomóc nas w tej trudnej sytuacji będę ogromnie wdzięczny.
Serdecznie dziękuje za każda wpłaconą złotówkę - Rodzice.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!