Anna Mizerek
Kochani muszę sopowrotem prosić o pomoc Hubertowi doszło specjalistów i leków do tego ja zaczęłam chorować i brać leki mam sporo specjalistów czeka mnie kilka operacji do tego podnieśli mi bardzo dużo czynsz jestem na skraju wyczerpania nerwowego z tej bezsilności popadłam w depresję.Wiec bardzo proszę o pomoc.



