
To jest Wituś. I on naprawdę może nie przeżyć bez pomocy.
Leży spokojnie niestety
Jego organizm się poddaje.
Ktoś go kiedyś wyrzucił jak nic niewartego śmiecia.
Chory, słaby, sam — przyszedł błagać o jedzenie pod obcy dom.
Dziś jest bezpieczny.
Ale jego ciało nadal walczy:
💔 FIV (koci wirus niedoboru odporności)
💔 chore nerki
💔 i teraz anemia, która może go zabić
Na zdjęciu widzisz jego łapkę — ogoloną, po badaniach, po walce.
On już naprawdę dużo przeszedł.
Jest lek — Aranesp.
Bez niego Wituś może nie dać rady.
Jedna dawka kosztuje 100 zł.
Dla niego to nie „lek” — to czas, który możemy mu kupić.
On nie powie, że się boi.
Ale my to widzimy.
👉 Pomóż, jeśli możesz
👉 Udostępnij, jeśli nie możesz wpłacić
Nie pozwólmy, żeby umarł tylko dlatego, że zabrakło pieniędzy. 🐾💔
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Adrian Rojna
Trzymam kciuki za Ciebie maluszku ❤️