
Wieczór, telefon, numer nam nie znany...
W pewnej małej miejscowości podczas zwykłego joggingu wydarzyło się coś niezwykłego. Na trasie biegu pan zauważył małego, przemoczonego królika. Zaniósł kroliczkę do najbliższego weterynarza. Wyobraźcie sobie w jakim stanie musiała być skoro pan zwyczajnie ją podniósł i przyniósł do gabinetu 🥶
Maggi wygolono kołtuny, żeby szybciej ją osuszyć i ogrzać. Miała szczęście, bo została znaleziona tuż przed falą mrozów po -12°C.

Jest wychudzona, ma pododermatitis, zęby nierówne i do dalszej diagnostyki, niedoczynność tarczycy, futro będzie ładniejsze za jakiś czas.
Zbieramy na jej diagnostykę, leczenie i kastrację.
Dziękujemy, że biegniecie razem z nami po szczęśliwe zakończenie tej historii 🐰💚
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Małgorzata
Trzymam kciuki za zdrówko króliczka ♥️