
Witam pochodzę z prośbą o zbiórkę na remont silnika w wfm 125 z 1957 roku motor wyremontowałem wfm w zime z tatą kupe pieniędzy poszło w remont żeby był stan idealny lecz w tym tygodniu przejechałem się nad Wisłę na ryby zostawiłem motor pod drzewem i ktoś mi wlał coś klejącego przypomina smołe cały cylinder mam zaklejony wał korbowy stoi łożyska na wale złom gaźnik wszystko dysze zapchane nawet kranik paliwa przez ten klej czy coś się zalepił i nieda się odkręcić nie mam pojęcia jakim trzeba być podłym żeby wlać komuś coś złośliwie do zbiornika paliwa
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!