
Dziś zwracamy się do Państwa z prośbą o pomoc zwierzętom uratowanym z pożaru. W Nowy Rok, nad ranem, spłonął dach budynku mieszkalnego. Obyło się bez ofiar. Dwaj bracia, dojrzali panowie, zamieszkali w noclegowni, do czasu znalezienia lokum zastępczego.
Nasza Fundacja przejęła sześć kotów i dwa psy. Koty były przemoczone, przemarznięte, nawdychały się dymu. Potrzebowały pomocy weterynaryjnej
Zostały zaopatrzone w antybiotyki, podano kroplówki, tlen.
Potrzebujemy opłacić pomoc weterynaryjną, zakupić dobrej jakości karmę, by odzyskały formę.
Ogrzewamy miejsce, w którym przebywają wszystkie poszkodowane w wyniku pożaru zwierzęta, koty dogrzewamy termoforami. Mamy ustalone dyżury, czuwamy nad nimi.
Jesteśmy wolontariuszami, nasza praca jest oczywiście nieodpłatna, ale za całą resztę musimy zapłacić.
Fundacja istnieje od 11 lat, nie jesteśmy anonimowi.
Liczy się każda złotówka 🍀
Pozdrawiamy, wolontariusze 🐕🦺😺
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!