
To zgłoszenie było wyjątkowe, bo dotyczyło psiaka, który znalazł się przypadkiem w materiale na YouTube! Skontaktowaliśmy się z Jakubem, autorem materiału i dzięki temu mogliśmy dotrzeć na miejsce.


Tam okazało się, że Pikuś jest jednym z tych psów, które wegetują z tyłu podwórka na łańcuchu… tam, gdzie według wielu ludzi jego miejsce: dalej był już tylko wychodek.
Łańcuch nie był bardzo krótki. Ale co z tego, skoro pies całymi dniami uporczywie wydeptywał teren wokół... Chodził wszędzie tam, gdzie tylko mógł. I to był cały jego świat.
Poza tym, buda ze sklejki i puste garnki.

Jego opiekunka, z wielu względów nie umiała zapewnić mu lepszych warunków. Nie rozumiała, że pies ma źle, że jest samotny, że cały dzień biega i nie może się zatrzymać.
Że powinien mieć stały dostęp do wody, lepsze jedzenie…
Ale chciała dla niego dobrze i zgodziła się oddać Pikusia pod naszą opiekę.


Pikuś ma dopiero 6 lat i jeszcze całe życie przed nim!
Poza kaszlem reakcyjnym i przerośniętymi pazurami, wszystko z nim dobrze. Może teraz zacząć nowe życie!
Pikuś jest psem, dla którego nowa sytuacja jest trudna. Dopiero widzi świat takim, jaki on jest. To go nieco przytłacza. Widać jednak, że chłopak szuka wsparcia u człowieka…
*** Zbieramy na badania, profilaktykę i kastrację! ***
Aby Pikuś szybko mógł iść do własnego DOMU!
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!