
Zwracam się z prośbą o wsparcie w leczeniu kotki o imieniu Mirka chorej na FIP. Chcemy ją ratować i nie pozwolimy umrzeć bez walki o jej życie.
To bardzo sympatyczna i kochająca kotka, trochę indywidualistka ale świetnie odnajduje się w naszej kociej rodzinie.
Znalazłam ją w tym roku w lesie, szybko się u nas odnalazła i wszystko było dobrze. Tydzień temu dostała kociego kataru. Poszliśmy do weterynarza, okazało się, że katar to najmniejszy problem bo choruje na FIP - postać suchą.
Od tygodnia codziennie chodzimy na wizyty weterynaryjne. Udało nam się zdobyć pierwszą fiolkę leku na FIP, ale koszty tego leku są wysokie. Takich fiolek będzie trzeba ok. 10. To wszystko jest bardzo kosztowne i przekracza nasze możliwości finansowe. Teraz już wydaliśmy grubo ponad 1000 zł. za same wizyty weterynaryjne.

Mirka jest jednym z naszych 10 kotków, które znaleźliśmy w schronisku, czy zabraliśmy z ulicy. Mamy też 9 psów, które trafiły do nas z bardzo trudnych warunków. Kochamy zwierzęta i zawsze chcemy im pomóc ile się da, ale czasem trzeba poprosić o pomoc. To też czynię i mam nadzieję, że mimo trudnych czasów, ktoś będzie mógł nas wspomóc finansowo.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!