
Witam, moją historię zacznę od tego że koronawirus a dokładniej panika wywołana za jego pośrednictwem zablokowała mi możliwość zaspokajania codziennych potrzeb . Otóż zajmuje się handlem , dokładniej sprzedaje odzież turecką nową, na podkarpackich oraz lubelskich targach. Moja narzeczona obecnie zmaga się z depresją , zażywa bardzo silne leki psychotropowe , jestem jedynym żywicielem rodziny . Jak wiadomo z dniem dzisiejszym tj. 13.03.2020 wprowadzony zostaje przepis który zabrania zgromadzeń powyżej 50 osob, co to dla mnie oznacza? Zablokowanie jedynego źródła dochodu jakim jest wyżej wymieniony handel odzieżą. Niestety wszelkie oszczędności przeznaczyłem na towar który zamierzałem sprzedać by zdobyć środki na nieuniknioną kwarantannę, przeliczyłem się ... Zostaliśmy z towarem którego już nie mogę sprzedać . Nie jestem w stanie zapewnić rodzinie środków do życia na najbliższy miesiąc , dwa , tak naprawdę nie wiadomo jak długo potrwa ta Nasza agonia. Jestem zdesperowany stąd prośba na tym portalu . Potrzebuje pomocy , przepraszam i życzę Wszystkim przede wszystkim zdrowia .
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!