Zbiórka Na powrót do domu swego - miniaturka zdjęcia

Na powrót do domu swego

Zbiórka Na powrót do domu swego - zdjęcie główne

Na powrót do domu swego

213 zł z 1 800 zł (Cel)
Wpłaciło 10 osób
Wpłać teraz
 
Wiktor Łącki - awatar

Wiktor Łącki

Organizator zbiórki

Kochani, dobrzy ludzie, jestem młodym człowiekiem z moralnymi zasadami, ale nie o mnie tu chodzi, a o kobietę, którą spotkałem na jednym z mostów przy poznańskiej Avenidzie.
Wiele osób na pewno ją kojarzy z widzenia, bo często siedzi oparta o barierki tzw. "mostu palacza" mając przy sobie kubek na datki. Mało kto, poza zatrzymaniem się by wrzucić trochę drobnych zasiada obok osoby bezdomnej, z różnych powodów, to w obawie o swoje ubranie, wizerunek lub o to co pomyślą inni, to z powodu zwykłego lęku czy wstydu.
|Wiele osób próbowało się dogadać z tą kobietą, w tym też moi znajomi, miałem zawsze podobnie, ale głos z góry mówił mi, że muszę do niej podejść i dowiedzieć się czegoś więcej! 

Okazało się niedawno, gdy wracając z pracy chciałem ją spotkać, że jest to kobieta ze Szkocji, mówiła dość niewyraźnie i nie, to żaden alkohol, a iście szkocki akcent i nawet  tamtejsze poczucie  humoru, zamieniliśmy kilka zdań, rozmowa była miła, konkretna, a w międzyczasie poczęstowała otrzymanymi cukierkami małego chłopca, który w zamian dał jej kartę kolekcjonerską z jakimś piłkarzem, to był miły czysto ludzki gest.

Kobieta ta (niestety ani razu nie wpadłem na to by zapytać jak ma na imię) straciła kontakt z rodziną, a podczas snu na ulicy co jest niestety niebezpieczne zwłaszcza w weekendowym Poznaniu (czasem pijani delikwenci biją i okradają bezdomnych, myśląc że to jakiś gorszy rodzaj człowieka) została okradziona dosłownie ze wszystkiego w tym z paszportu i pieniędzy.  
Nie jest to osoba, która pogodziła się ze swoim losem ani taka, która odpuściła, miała przy sobie bowiem mnóstwo dokumentów, zarówno z ośrodków dla bezdomnych jak i z urzędu pracy, jednak nie otrzymała ani stałego schronienia, ani oferty do zarobkowania, gdyż nie ma żadnych dokumentów potwierdzających jej tożsamość.
 Musi wyrobić paszport zupełnie od nowa, zrobić zdjęcie, odzyskać imię i godność. Wyraża ogromną chęć wrócenia do domu, bardzo zależy jej, by samodzielnie zarobić na siebie i swoje utrzymanie,  ale jest niejako osierocona w obcym dla siebie państwie, bez wsparcia rodziny czy jakiejkolwiek innej osoby, a przecież może to być czyjaś ciocia, lub mama, w każdym razie ktoś zaginiony i zapomniany.
To trochę tak jakby była na wojnie o siebie samą i własną tożsamość, czekając na upragniony powrót do domu.

Proszę więc Ciebie o datek, taki jaki serce tylko może podyktować, cokolwiek Ci zbywa, cokolwiek wydałabyś/wydałbyś na w sumie nie potrzebną rzecz, przekaż komuś dla kogo to część kwoty potrzebnej by w końcu wyspać się w swoim łóżku.
Dziękuję wszystkim, którzy przeczytali ten kawałek historii jak wiele innych, dziś jest właściwy czas by zacząć dobrze czynić. Błogosławię i pozdrawiam Wiktor :)

Wybierz kwotę


20 
50 
100 
200 
1 000 
Inna
Wpłać teraz
 Bezpieczne płatności online

Aktualności


  • Wiktor Łącki - awatar

    Wiktor Łącki

    01.08.19
    01.08.19

    Drodzy i dobrzy sercem wspomagający! Po nieco dłuższej rozmowie z Lorą (znamy już imię naszej znajomej ze Szkocji ) dowiedziałem się co nieco na temat jej planów. Okazuje się, że Lora nie chce wracać już na "Wyspy", a woli zostać w Polsce i tu podjąć pracę i znaleźć nowy dom. Minęło trochę czasu zanim udało mi się znów na nią trafić przy moście obok Avenidy. Usiedliśmy na barierce mostu i porozmawialiśmy znów o dalszych planach i o tym co się ostatnio działo. Rozczarowujące jest to co usłyszałem, po raz kolejny została uderzona przez jednego ze "strażników" dworcowych, podczas próby skorzystania z toalety na dworcu zachodnim. Znów została okradziona we śnie, znów ktoś z pogardą kopnął kubek na drobne. Łzy w oczach tej kobiety mówią wiele, zwłaszcza gdy starając się podnieść ją na duchu wspominam o tym, że wkrótce wszystko będzie normalnie, ale nie może się poddać, tak jak Ci którzy zaakceptowali życie na ulicy, wpadając w nałóg alkoholu i nachalnego żebractwa...

213 zł z 1 800 zł (Cel)
Wpłaciło 10 osób
Wpłać teraz
 
Wiktor Łącki - awatar

Wiktor Łącki

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 10

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Olidoshi - awatar
Olidoshi
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
1
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
2
Hubik - awatar
Hubik
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
FAYAMAN - awatar
FAYAMAN
20
:) poruszona - awatar
:) poruszona
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
:):) - awatar
:):)
20

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Jak założyć zbiórkę na Pomagam.pl

Pomagam.pl to największy i najpopularniejszy w Polsce serwis do tworzenia internetowych zbiórek pieniężnych. Dzięki Pomagam. pl w łatwy i bezpieczny sposób zbierzesz pieniądze na dowolny cel, np. pokrycie kosztów leczenia, wsparcie znajomych i rodziny w ciężkich chwilach, realizację projektów społecznych, kulturalnych i biznesowych albo spełnianie marzeń.

Krok 1:Obejrzyj krótki film poniżej, który tłumaczy, jak działa Pomagam.pl.

Krok 2:Zbiórkę na Pomagam.pl przygotowujesz i publikujesz samodzielnie. Nie przejmuj się - założenie zbiórki trwa dosłownie kilka chwil i jest prostsze, niż myślisz (zobacz krótki film poniżej).

Krok 3:Dla swojej zbiórki wybierasz adres internetowy, pod którym będzie ona dostępna dla każdego, np. pomagam.pl/nazwazbiorki. Zbieranie pieniędzy polega na zapraszaniu jak największej liczby osób do odwiedzenia tej strony. Pomagam.pl pozwala automatycznie rozesłać zaproszenia e-mailowe, udostępnić zbiórkę na Facebooku, Twitterze itd. Od razu możesz przyjmować wpłaty. Konto do wypłat wskażesz później.

Krok 4:Wszystkie osoby odwiedzające Twoją zbiórkę mogą szybko i bezpiecznie wpłacać na nią pieniądze, np. przy użyciu przelewów internetowych, kart kredytowych, tradycyjnych przelewów bankowych, a nawet na poczcie! Wpłaty księgują się natychmiast. Wszyscy widzą, jaką kwotę udało się już zebrać, i mogą zapraszać do zbiórki kolejne osoby. Dzięki Pomagam.pl udostępnianie zbiórki na Facebooku, Twitterze lub e-mailowo jest niezwykle proste. Zbiórkę odwiedzają i udostępniają kolejne osoby i tak tworzy się efekt kuli śnieżnej.

Krok 5:Pieniądze ze zbiórki możesz wypłacać na konto bankowe w każdej chwili i tak często, jak chcesz. Wypłata pieniędzy trwa na ogół 1 dzień roboczy. Wypłata nie spowoduje zmiany stanu licznika wpłat na stronie Twojej zbiórki. Możesz dalej zbierać pieniądze, a zbiórka będzie trwać aż do momentu, gdy zdecydujesz się ją zamknąć.

Za darmo:Zbiórki opublikowane w dniach 15 kwietnia - 15 czerwca zwolnione są z wszelkich opłat! Pomagam.pl pokrywa wszelkie koszty prowadzenia Twojej zbiórki (w tym także opłaty naliczane przez operatorów płatności). 100% zebranej kwoty trafia do Ciebie. #zostanwdomu

Prawda, że proste? To właśnie dlatego dziesiątki tysięcy osób prowadzi już swoje zbiórki na Pomagam.pl. Nie czekaj. Dołącz do nich teraz! Aby założyć zbiórkę, kliknij tutaj lub w przycisk poniżej:

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij