
Jestem 20 letnią dziewczyną która została okradziona 3 dni temu.. cala suma na mieszkanie i utrzymanie chorego kota została mi skradziona z torebki..
Przez całą tą sytuacje z wojną nie mogłam jako Polka w Polsce znaleść pracy przez 2 miesiące przez co nie mam już żadnych oszczędności...
Najbardziej zależy mi żeby moje mieszkanie nie zostało mi i mojemu kotkowi zabrane..i żeby Nygusek (moj kotek) miał czystą kuwetę i jedzonko w miseczce..
Naprawdę doceniam ludzi którzy wspierają innych.. kiedyś byłam to ja, dziś jestem osobą proszącą o pomoc. Każdy z nas kiedyś jej potrzebuje.
Dziękuję wszytkim nawet za samo przeczytanie mojej prośby i bardzo dziękuję za wsparcie mnie i Nyguska w naszych trudnych chwilach... <3
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!