
Westa to niezwykle mądra 10-letnia klacz o oczach pełnych nadziei. Wykupiona z targów w Skaryszewie skąd miała trafić na rzeź. Mimo swej niezwykłej urody nie znalazła kochającego właściciela bo ciężko było sobie z nią poradzić pod siodłem.
Kiedy trafiła pod moją opiekę pierwszym krokiem była konsultacja weterynaryjna. Diagnoza była szybka i jednoznaczna- Kissing Spines Syndrom. Wyjaśniło to wiele jej zachowań, potworny ból grzbietu nie ułatwia jej funkcjonowania. Nie jest to jednak wyrok!
Westa potrzebuje odpowiedniej diety, wysokobiałkowej, wyspecjalizowanego treningu wzmacniającego mięśnie grzbietu i przede wszystkim wielu wizyt fizjoterapeuty. Odstawienie konia na zielone pastwiska nie wystarczy, brak pracy i treningu wzmacnia odczucia bólowe i osłabia kręgosłup.
Zebrane tu pieniądze zostaną w całości przeznaczone na regularne wizyty fizjoterapeuty co dwa tygodnie, zabiegi derkami magnetycznymi i masaże. Specjalne pasze i treningi biorę na siebie.
Westa może jeszcze żyć długo i bez bólu! Kochającego człowieka już ma!
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!