
Mam na imię Elena, mój mąż ma na imię Bo-Göran. Nasza córka Angelica ma 12 lat i w 2024 roku zdiagnozowano u niej PANDAS.(Pediatric Autoimmune Neuropsychiatric Disorders Associated with Streptococcal infections), czyli autoimmunologiczne zapalenie mózgu. Choroba miała katastrofalne konsekwencje dla zdrowia naszej córki i jej życia w ogóle. To zdjęcie zostało zrobione zanim nasza córka zachorowała. Ze zdrowego, pogodnego, przyjaznego i szczęśliwego dziecka, które od czwartego roku życia było utalentowaną tancerką, stała się samotniczką, niezdolną do nauki w szkole, wyjątkowo agresywną, niezdolną do nawiązywania kontaktów towarzyskich. Spędza cały czas zamknięta w swoim pokoju, odmawia wychodzenia z domu, ma poważne ograniczenia żywieniowe, jest agresywna, nieprzyjazna i drażliwa. Diagnoza PANDAS została postawiona po raz pierwszy w Polsce, a później potwierdzona w Szwecji. Mieszkamy w Szwecji, ale nie jesteśmy w stanie zapewnić jej leczenia tutaj. Dlatego staramy się zebrać niezbędne fundusze w Polsce i poddać ją leczeniu w Polsce, w klinice św. Łukasza w Gdańsku. W tej klinice pracują lekarze specjaliści i mają niezbędną wiedzę w leczeniu tej choroby. Dokładniej, nasza córka musi przejść kilka rund leczenia dożylnego (IVIG) i mamy nadzieję, że starczy nam funduszy na co najmniej pięć rund. Każda runda leczenia kosztowała 25 000 zł, więc musimy zebrać 125 000 zł. Będziemy bardzo wdzięczni za Państwa pomoc!
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!