Witam mam na imię Mikołaj i przebywam obecnie na Islandii. Uległem wypadkowi w pracy przy załadunku palet z szpulami aluminium. Początkowo wyglądało to na zwykłe skaleczenie, lecz niestety po miesiącu wdało się zakażenie przez kawałek drutu który utknął w palcu. Wszystkie oszczędności, które posiadałem wydałem na leczenie ręki. W pracy okazało się że mój pracodawca nie odprowadzał składek zdrowotnych i na leczenie musiałem sam wykładać. Minęły dwa miesiące i dowiedziałem się że nie mam już pracy, bo za krótko pracowałem i nie należy mi się zasiłek. W Polsce mam nadzieję że uda się wygrać walkę i wrócić do normalnego życia, bo na Islandii już straciłem wszelką nadzieję. Dziękuję z góry za każdy gest skierowany w moją stronę.
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!