Cześć, jestem Psotka. Walczę o życie i nie zamierzam się poddać. Pomóż mi wygrać tę bitwę!
Mam białaczkę (FeLV) – podstępną i śmiertelną chorobę.
To nie jest zwykła choroba. Ona powoli mnie osłabia, odbiera energię, zabiera radość życia. Ale ja się nie poddaję. Nie jestem z tych, co leżą i czekają na koniec. Ja walczę. Codziennie. Z całych sił.
Moja opiekunka walczy razem ze mną i wydała już ponad 10 000 zł, żeby mnie ratować. Były wizyty u weterynarzy, badania, leki, a nawet transfuzja krwi! Przeszłyśmy razem piekło. Ale teraz los postawił przed nami największe wyzwanie.
Pojawiła się nadzieja: lek, który może mnie uratować.
To nie jest pewnik, to szansa. Jedno opakowanie kosztuje 6000 zł. Może wystarczy jedno, a może będą potrzebne dwa. Czasu mamy mało. Choroba nie czeka.
Zbieramy 9000 zł – na lek i zwrot kosztów wcześniejszej walki.
Te pieniądze pomogą nam doprowadzić bitwę do końca. Każda wpłata to mój kolejny cios wymierzony chorobie. Każda złotówka to krok do wygranej. Pomóż mi wrócić do życia, które kocham – do zabawy, do kocich psot, do mruczenia przy mojej opiekunce.
Ja się nie poddam. Ale sama nie dam rady. Potrzebuję Ciebie w moim kocim oddziale wsparcia.
Razem możemy wygrać.
Dziękuję z całego kociego serca.
Psotka – wojowniczka
i moja opiekunka Magda
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
Irena Haryszyn
Zdrowia koteczce zycze♥️