Mój mąż Michał ma 40 lat... mamy 13-letnią córkę i całe życie przed sobą. Dziś walczy o każdy kolejny dzień. Pomóżmy mu wygrać tę walkę.
Jeszcze dwa miesiące temu byliśmy przekonani, że mamy przed sobą zwyczajne, szczęśliwe życie.
Mieliśmy siebie. Byliśmy zdrowi. Mieliśmy plany, marzenia, codzienne problemy, które wydawały się wtedy najważniejsze.
I nagle wystarczyła jedna doba, jedno badanie i jedno zdanie lekarza, żeby wszystko się zmieniło.
Zwykła z pozoru migrena. Taka, jakie zdarzały się już wcześniej. Tym razem jednak leki przeciwbólowe nie pomogły. Pojechaliśmy do szpitala, przekonani, że Michał dostanie zastrzyk przeciwbólowy i wrócimy do domu.
Nie wróciliśmy.
Badanie wykazało ogromnego guza mózgu około 6 × 7 cm.
Do dziś trudno nam uwierzyć, że guz urósł do takich rozmiarów, nie dając wcześniej wyraźnych objawów. Byli zaskoczeni wszyscy, również lekarze.
Michał przeszedł bardzo ciężką operację. Zniósł ją dzielnie.


Ale operacja była dopiero początkiem.
Diagnoza sprawiła, że nasz świat po raz drugi się zawalił: glejak wielopostaciowy IV stopnia.
Najbardziej agresywny przeciwnik, z jakim przyszło nam się zmierzyć.
Michał jest obecnie w trakcie intensywnej radioterapii i chemioterapii, które potrwają około 6 tygodni. Czeka go jeszcze długa i niezwykle trudna droga.
Ale nie zamierzamy się poddać.
Michał chce walczyć.
My chcemy walczyć razem z nim.
Jego żona chce mieć swojego męża przy sobie.
A jego ukochana 13-letnia córka po prostu chce mieć tatę.
I właśnie o to dziś walczymy.
Chcemy zrobić wszystko, co daje Michałowi szansę.
Jedną z możliwości jest terapia Optune, wykorzystująca pola elektryczne do hamowania podziału komórek glejaka.
To terapia, która może dać Michałowi dodatkową szansę na opanowanie lub chociaż spowolnienie tej strasznej choroby, ale nie jest refundowana w Polsce.
Jej koszt jest ogromny!! To około 120 000 zł miesięcznie!!
Terapia powinna rozpocząć się możliwie szybko po zakończeniu radioterapii i chemioterapii, czyli już za około 5 tygodni, i zgodnie z planem leczenia trwać minimum 2 lata.
To oznacza kwoty, których sami nie jesteśmy w stanie udźwignąć.
Dlatego dziś po raz pierwszy w życiu musimy poprosić Was o pomoc.
Potrzebne są również:
- szczegółowe badania molekularne guza, które mogą pomóc dobrać leczenie celowane - koszt około 30.000 zł,
- konsultacje i leczenie poza Polską, w tym specjalne szczepionki celowane przygotowane indywidualnie w oparciu o badanie molekularne guza, których koszt to kilkaset tysięcy złotych!
- rehabilitacja,
- leki, badania i wszystkie koszty, które pojawią się podczas tej długiej walki.
Michał jest człowiekiem, który zawsze pomagał innym, zanim ktokolwiek zdążył go o tę pomoc poprosić.
Jeśli ktoś zna Michała, ten wie.
Wie, że nie przechodzi obojętnie obok cierpienia ani człowieka, ani zwierzęcia.
Wie, że jest człowiekiem dobrym, bezinteresownym i zawsze gotowym być obok drugiego człowieka.
Dziś role się odwróciły.
Dziś to Michał potrzebuje, żeby ktoś stanął obok niego.
Nie prosimy o wielkie rzeczy od każdego. Będziemy wdzięczni za każdą złotówkę!!
A jeśli nie możesz wpłacić ani złotówki udostępnij tę zbiórkę.
Naprawdę.
Jedno udostępnienie może dotrzeć do osoby, która będzie mogła pomóc.
Każda wpłata ma znaczenie, każde udostępnienie ma znaczenie, bo jest to dla nas szansa na kolejne miesiące i lata razem - o niczym innym nie marzymy…
Z całego serca dziękujemy każdej osobie, która zdecyduje się stanąć razem z nami po stronie Michała.
Żona i córka Michała
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Agnieszka Błaszczyk
Dużo siły i zdrówka!
Maciej
Będzie dobrze 🙌
Anonimowy Darczyńca
Trzymam kciuki!
Anonimowy Darczyńca
Życzę siły w tej walce!!! Wiem że z cudowną żoną i cōrką u boku oraz rodziną i wspaniałymi przyjaciółmi dasz radę. ✊💪
A&B
Musi się udać Ola!