
Szczęśliwy finał poszukiwań Pimpusia to dowód na to, że tylko dzięki współpracy można dokonać niemożliwego. Pimpuś to psiak po przejściach. Przeszedł poważną operację kręgosłupa. Podobnie jak nasz Kajtuś został postrzelony z wiatrówki i śrut utkwił w jego kręgosłupie. Nie naruszył jednak rdzenia. Dzięki Pani Annie i dr Kabała został uratowany i trafił do nas. To wyjątkowo spokojny i rozważny psiak, ale bywa nieufny do obcych. Niedawno uśmiechnęło się do niego szczęście i trafił do domu w Łodzi. Było to ogromne przeżycie nie tylko dla nas, ale i dla niego. Przez kilka dni nie chciał jeść, a w efekcie wystarczyła chwila nieuwagi nowej właścicielki i Pimpek uciekł. Od razu wsiadłyśmy w samochód i pojechałyśmy na miejsce. Pimpuś był tak przerażony, że nie zwracał uwagi na nikogo. Pojawiał się i znikał. Krążył po okolicy, ale nie dawał się złapać. Zaczęło się rozklejanie ogłoszeń, rozdawanie ulotek. Cała masa ludzi przybyła z pomocą. Szczególne podziękowania dla Kamila, Jagody, Agaty, pani Eli oraz Stowarzyszenie Jazgot, a także chłopców ze szkoły, którzy rozklejali ogłoszenia. Tym, którzy dawali sygnały, gdzie Pimpuś był widziany również wielkie dzięki.
Po kilku dniach postanowiłyśmy poprosić o pomoc Kamila z Warszawy, który załatwił specjalne pozwolenia i przyjechał z dronem z termowizją do Łodzi, by zlokalizować psiaka. My w tym czasie przywieźliśmy Mańka- najlepszego kolegę Pimpusia, by pomógł w poszukiwaniach. Maniek odnalazł swojego przyjaciela na ogródkach działkowych. Niestety ten w tym całym stresie znów zaczął uciekać, ale po chwili szczęśliwie udało się go złapać. Pimpek dopiero w samochodzie w drodze powrotnej doszedł do siebie i zrozumiał, że wraca do „domu”.
Prosimy o pomoc w opłaceniu drona. Kamil wycenił usługę bardzo ulgowo za co bardzo dziękujemy.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!