Zbiórka Zbiórka na powrót do zdrowia Renaty Szulborskiej - miniaturka zdjęcia

Zbiórka na powrót do zdrowia Renaty Szulborskiej Jak założyć taką zbiórkę?

Kolajowy kolaż: uśmiechnięta kobieta w samochodzie i zdjęcie z pacjentem na oddziale.

Zbiórka na powrót do zdrowia Renaty Szulborskiej

32 453 zł  z 50 000 zł (Cel)
Wpłaciło 519 osób w ciągu 2 dni.
Wpłać teraz Udostępnij
 
Hania Niesyn - awatar

Hania Niesyn

Organizator zbiórki


Pomóżmy Renacie wrócić do zdrowia i odzyskać dawne życie.

Zwracamy się do Was z ogromną prośbą o pomoc dla naszej ukochanej Renaty. To niezwykle silna kobieta, która w ostatnich miesiącach przeszła przez rzeczy, których nikt nie powinien doświadczać. Walczyła z agresywnym nowotworem, przeszła wstrząs anafilaktyczny, ciężkie zapalenie płuc, sepsę, śpiączkę, niewydolność nerek i kolejne poważne powikłania po leczeniu.

Dziś nowotwór piersi zniknął, ale walka Renaty wciąż trwa. Jej organizm jest bardzo osłabiony, porusza się na wózku i każdego dnia walczy o odzyskanie sprawności. Potrzebuje kosztownego leczenia, rehabilitacji, leków oraz specjalistycznych dojazdów do szpitali i na badania.

Przeżyła wstrząs, sepsę i śpiączkę. Guz piersi zniknął, ale Renata wciąż walczy z powikłaniami i strachem. Pomóżmy jej dojechać po zdrowie!

Przez całe życie Renata starała się być blisko ludzi i pomagać na tyle, na ile tylko mogła. Nigdy nie sądziła, że karta się odwróci i to ona będzie musiała wyciągnąć rękę po pomoc. Jest jej potwornie trudno prosić o wsparcie, ale choroba i powikłania odebrały jej wszystko – w tym możliwość pracy. Sama nie jest już w stanie opłacić leków i dojazdów do szpitala.

Jej historia to scenariusz, w który wciąż trudno uwierzyć.

Wszystko zaczęło się od diagnozy: potrójnie ujemny rak piersi. Nowotwór okazał się niezwykle agresywny – w zaledwie dwa tygodnie guz urósł z 2 cm do aż 10 cm. Renata musiała natychmiast rozpocząć chemioterapię. Nie wiedziała wtedy, że leczenie, które miało ją ratować, niemal odbierze jej życie.

Podczas 8. dawki tzw. białej chemii jej organizm odmówił posłuszeństwa. Renata dostała wstrząsu anafilaktycznego – okazało się, że jest silnie uczulona na karboplatynę. Lekarze musieli zmienić schemat leczenia.

28 stycznia Renata przyjęła drugą dawkę tzw. czerwonej chemii. Wtedy rozpoczął się jej prawdziwy koszmar.

Najpierw pojawił się paraliż lewej strony twarzy. Chwilę później trafiła na OIOM, gdzie zapadła w śpiączkę. Jej organizm został zaatakowany przez ciężkie zapalenie płuc i sepsę

Kiedy po długich dniach otworzyła oczy, okazało się, że jej ciało straciło wszystkie mięśnie. Była całkowicie sparaliżowana bezsilnością – mogła jedynie ruszać głową na boki. Nie była w stanie sama się podnieść, a o chodzeniu nie było mowy.

Gdy po ogromnym wysiłku wróciła do domu, po tygodniu przestały pracować jej nerki. Znowu szpital, znowu walka o życie: dializy, przetaczanie krwi, wtórne zapalenie płuc, sepsa i urosepsa...

Wszystko to były dramatyczne powikłania po chemioterapii.

Guz w piersi na szczęście zniknął – leczenie zadziałało! Cena, jaką Renata za to zapłaciła i wciąż płaci, jest jednak gigantyczna.

Do dziś zmaga się z poważnymi powikłaniami. Na co dzień porusza się na wózku inwalidzkim. Każdego dnia ćwiczy samo wstawanie i chodzenie. Czasami, przy ogromnym wsparciu, udaje jej się wstać i przejść kilka kroków, ale jest to tytaniczny wysiłek dla jej wycieńczonego organizmu.

Codziennie czuje silne, potworne bóle kostno-mięśniowe. Ma wrażenie, jakby wyrywano jej stawy ze ścięgnami. Renata jest osobą bardzo wytrzymałą na ból, ale to, z czym mierzy się teraz, boli piekielnie.

Jakby tego było mało, w jej ciele tyka kolejna bomba – wykryto u niej zakrzepicę w udzie oraz skrzeplinę przyczepioną bezpośrednio do serca. Musi przyjmować sterydy, silne leki przeciwbólowe, leki na kości oraz leki rozrzedzające krew.

To jednak nie koniec walki.

Renata żyje w ciągłej niepewności. Poprzednie badania wykazały zmiany w innych narządach. Część guzów na płucach na szczęście się zmniejszyła lub całkowicie zniknęła, ale dwa z nich nie drgnęły – ani się nie zmniejszyły, ani nie zwiększyły. Lekarze wciąż nie wiedzą, czym dokładnie są.

Podobnie jest w przypadku niejednoznacznych zmian na wątrobie oraz na jajniku. Ta ostatnia na szczęście najprawdopodobniej nie jest zmianą rakową.

Przed Renatą kolejne, kluczowe badania: PET, tomografia komputerowa (TK) oraz rezonans magnetyczny (RM). To one mają dać odpowiedź na pytanie, z czym dokładnie się mierzy i zdecydować, czy lekarze we Wrocławiu podejmą się operacji.

Każde z tych badań to ogromny stres, ale również potężne koszty logistyczne.

Renata od roku nie jest w stanie pracować. Trasa z Zielonej Góry do Wrocławia dla osoby poruszającej się na wózku to ogromne wyzwanie. Koszty specjalistycznego transportu, dojazdów, dziesiątek drogich leków, suplementów i prywatnych konsultacji całkowicie przerosły jej możliwości finansowe.

Dlatego dziś prosimy o pomoc.

Renata przeszła przez sepsę i śpiączkę. Przeżyła momenty, w których jej życie wisiało na włosku. Jej organizm pokazał, jak ogromną ma wolę walki. Teraz potrzebuje jednak naszego wsparcia, żeby móc zrobić kolejny krok – dosłownie i w przenośni.

Głęboko wierzymy, że dobro wraca. Wierzymy też, że Renata ma jeszcze przed sobą wiele pięknych chwil i że wspólnie możemy pomóc jej odzyskać choć część dawnego życia.

Każda wpłata, niezależnie od jej wysokości, ma znaczenie. Każde udostępnienie może sprawić, że historia Renaty dotrze do kolejnej osoby, która zechce jej pomóc.

Prosimy – jeśli możecie, wesprzyjcie Renatę w tej trudnej walce. Pomóżcie jej dotrzeć na badania, leczenie i rehabilitację. Pomóżcie jej walczyć o zdrowie.

Z całego serca dziękujemy za każdą złotówkę, każde udostępnienie i każde dobre słowo. ❤️


Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    21.09.2026
    21.09.2026

    Dużo siły i wytrwałości w tych ciężkich chwilach oraz wiary w leprze jutro.

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    21.09.2026
    21.09.2026

    trzymaj się i walcz dzielnie, jesteś silna ❤️

  • Emilia - awatar

    Emilia

    21.09.2026
    21.09.2026

    Siły do walki o zdrowie ❤️

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    21.09.2026
    21.09.2026

    😘

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    21.09.2026
    21.09.2026

    Walcz 💪

32 453 zł  z 50 000 zł (Cel)
Wpłaciło 519 osób w ciągu 2 dni.
Wpłać teraz Udostępnij
 
Hania Niesyn - awatar

Hania Niesyn

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 519

Hela - awatar
Hela
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
200
Add alt here
Dołącz do listy
Madzia - awatar
Madzia
100

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail