Zbiórka Ból i nadzieja. Historia Anity - miniaturka zdjęcia

Ból i nadzieja. Historia Anity

Zbiórka Ból i nadzieja. Historia Anity - zdjęcie główne

Ból i nadzieja. Historia Anity

19 502 zł z 18 000 zł (Cel)
Wpłaciło 315 osób
Wpłać teraz
 
Milka Debert-Żulicka - awatar

Milka Debert-Żulicka

Organizator zbiórki

Opowiem Wam historię Anity. Historię pełną bólu, rozczarowań, nadziei, walki i porażki. 

Jesteśmy przyjaciółkami od szczenięcych lat. Razem płakałyśmy, razem skakałyśmy z radości. Razem przeszłyśmy naprawdę wiele. Anita jest dla mnie jak siostra, której nie miałam - dlatego bardzo bardzo wszystkich Was proszę o pomoc i wsparcie!

Choroba Anity przyszła niespodziewanie i w krótkim czasie nabrała takiego rozpędu, że z Dziewczyny pełnej apetytu na życie stała się cieniem samej siebie przepełnionym bólem i beznadzieją...


Anita (29 lat), od 2013 roku walczy z zespołem algodystroficznym lewej ręki.


Wszystko zaczęło się od niegroźnego skręcenia kciuka w lewej dłoni (6 maj 2013r.). Po niefortunnym oparciu lewej ręki na łóżku, trafiła na pogotowie ratunkowe. Założona została szyna gipsowa. Wtedy jeszcze nic nie wskazywało na to, że będzie to „początek końca” jej dotychczasowego życia. Przez rok opuchlizna i zasinienie ręki powracały. W kwietniu 2014r. Anita trafiła na Oddział Reumatologii w Łodzi, gdzie w końcu postawiono diagnozę – zespół algodystroficzny (inne nazwy: zespół Sudecka, CRPS, zanik plamisty kości).

Po wyjściu ze szpitala rozpoczęła rehabilitację. Po roku lekceważenia objawów, braku diagnozy i leczenia, lekarze nagle chcieli usprawnić jej rękę. Przestała ruszać nadgarstkiem i trzema palcami lewej dłoni. Pojawił się znaczny przykurcz zgięciowy w stawach śródręczno-paliczkowych i m-paliczkowych palców III, IV i V. 

Stan ręki w dalszym ciągu się pogarszał. Trafiła do Instytutu Reumatologii w Warszawie, jednak nie znaleziono tam sposobu na jej wyleczenie. W grudniu 2014r. rozpoczęła leczenie w Poradni Leczenia Bólu w Krakowie. Ból, który towarzyszy tej chorobie był przyczyną kolejnych powikłań. W 2015r. trafiła na 5 miesięcy do szpitala. Po wyjściu udała się na konsultację do Warszawy. Lekarz wskazał, że choroba jest już w III okresie. Poinformował, że w tym stadium niemożliwy jest już całkowity powrót do zdrowia.

Anita była konsultowana przez lekarzy wielu specjalizacji: reumatologów, dermatologów, anestezjologów, chirurgów, ortopedów, neurologów, psychiatrów, rehabilitantów i fizjoterapeutów. Szukała pomocy w Łodzi, Szczecinie, Warszawie, Katowicach i Krakowie. Wszyscy lekarze, którzy prowadzili ją w miejscu zamieszkania (Łódź) zakończyli jej leczenie, prosząc o zmianę placówki leczniczej, uzasadniając to brakiem możliwości pomocy. Jedynym lekarzem, który podjął się jej leczenia na stałe, jest lekarz z Poradni Leczenia Bólu w Krakowie - Prof. dr hab. n. med. J. Dobrogowski. 

W styczniu 2016r. przykurcz palców był tak silny, że spowodował to, iż paznokcie zaczęły wrastać się w dłoń, powodując niewyobrażalny ból. Lekarze podjęli decyzję o operacji – wykonano w Krakowie redresję palców III-V ręki lewej. Jednak jeszcze w trakcie noszenia szyny gipsowej palce podwinęły się, tworząc nowy przykurcz.

Narastający ból i problemy finansowe przyczyniły się do pojawienia się depresji i myśli samobójczych. Anita trafiła na 11 tygodni do Szpitala im. Babińskiego w Łodzi (13.04.-27.06.2018r.).  

Przez ostatnie 5 lat Anita raz w tygodniu jedzie 300km, żeby dostać blokadę, która zmniejszy ból jedynie na ok. godzinę. Wtedy może dotknąć swojej ręki i nie czuje bólu. Chyba, że blokada się nie uda i ból nie zmniejsza się nawet na tę godzinę. Ból towarzyszy jej 24 godziny na dobę. Mówi, że ma wrażenie, jakby ciało odchodziło od kości. Wieczorami ból się nasila. Nie może spać, nie może siedzieć ani leżeć. Rwie, pali, piecze. Gdy powraca allodynia (tkliwość) nie może dotknąć swojej ręki i nagle, założenie bluzki z długim rękawem staje się niemożliwe. Nawet woda lecąca z kranu powoduje falę ogromnego bólu.  Przepłakała już wiele dni i nocy.

W styczniu tego roku ZUS odebrał jej rentę (sprawa toczy się w sądzie). Obecnie, mimo tego, że ukończyła 4 kierunki studiów, jest zmuszona do korzystania z pomocy mopsu. Otrzymuje ok. 900zł, ale koszta leczenia są o wiele większe.

Obecnie, Anita ma rany spowodowane odparzeniami i wrośnięte paznokcie w dłoń a próby ich wyjęcia okazały się bezskuteczne. Wszystko to grozi zakażeniem. Pojawiła się jednak nadzieja na to, by pozbyć się przykurczu palców. Znalazł się lekarz, który może zoperować Anitę. Nie wyleczy jej z zespołu algodystroficznego, ale może pozbyć się bólu, który powodują wrastające się w dłoń paznokcie. Jednak potrzebne są na to pieniądze, gdyż tak kompleksową operację można wykonać tylko prywatnie. Koszt operacji i rehabilitacji to ponad 10tys. Dodatkowo potrzebne są zastrzyki z toksyny botulinowej oraz leki, które przyjmuje na stałe i rehabilitacja.

Pomóżmy Anicie chociaż trochę ulżyć w cierpieniu, funkcjonować bez przeszywającego bólu choć na chwilę. To kluczowe dla poprawy jej stanu psychicznego...

Wybierz kwotę


20 
50 
100 
200 
1 000 
Inna
Wpłać teraz
 Bezpieczne płatności online

Aktualności


  • Milka Debert-Żulicka - awatar

    Milka Debert-Żulicka

    16.12.18
    16.12.18

    UDAŁO SIĘ! DZIĘKUJEMY! W ciągu niespełna dwóch tygodni zebrałyśmy ponad 18 tysięcy złotych! Jesteście wspaniali! Ponad 300 wspierających akcję, ponad 1000 udostępnień na facebooku! Coś niesamowitego! :) Tego się nie spodziewałyśmy, absolutnie! Jeszcze raz wszystkim Darczyńcom z całego serducha DZIĘKUJEMY! Życzymy Wam przede wszystkim ZDROWIA, niech Wam się wiedzie :) P.S Anita jest w trakcie dodatkowych badań i wszystko wskazuje na to, że już w styczniu odbędzie się operacja!

Komentarze


  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    31.12.18
    31.12.18

    Niech Nowy Rok 2019 przyniesie pełnię zdrowia i szczęścia dla Anity !!! A takiej przyjaciółki jak Milenka życzyć trzeba wszystkim. Serdecznie pozdrowienia

  • Gabi - awatar

    Gabi

    15.12.18
    15.12.18

    Anita dasz radę !!

  • www.idzpodprad.pl - awatar

    www.idzpodprad.pl

    09.12.18
    09.12.18

    „I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją, a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym nie miał, nic bym nie zyskał. Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą; nie dopuszcza się bezwstydu, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego; nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą. Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma.” 1 List do Koryntian 13, 3-8

  • Koleżanka z LO - awatar

    Koleżanka z LO

    07.12.18
    07.12.18

    Bądź silna dziewczyno.! M.

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    04.12.18
    04.12.18

    Powodzenia

19 502 zł z 18 000 zł (Cel)
Wpłaciło 315 osób
Wpłać teraz
 
Milka Debert-Żulicka - awatar

Milka Debert-Żulicka

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 315

MNowak - awatar
MNowak
100
Iwona Lelonek - awatar
Iwona Lelonek
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
1
Powodzenia ! - awatar
Powodzenia !
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anita - awatar
Anita
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
1 000

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Jak założyć zbiórkę na Pomagam.pl

Pomagam.pl to największy i najpopularniejszy w Polsce serwis do tworzenia internetowych zbiórek pieniężnych. Dzięki Pomagam. pl w łatwy i bezpieczny sposób zbierzesz pieniądze na dowolny cel, np. pokrycie kosztów leczenia, wsparcie znajomych i rodziny w ciężkich chwilach, realizację projektów społecznych, kulturalnych i biznesowych albo spełnianie marzeń.

Krok 1:Obejrzyj krótki film poniżej, który tłumaczy, jak działa Pomagam.pl.

Krok 2:Zbiórkę na Pomagam.pl przygotowujesz i publikujesz samodzielnie. Nie przejmuj się - założenie zbiórki trwa dosłownie kilka chwil i jest prostsze, niż myślisz (zobacz krótki film poniżej).

Krok 3:Dla swojej zbiórki wybierasz adres internetowy, pod którym będzie ona dostępna dla każdego, np. pomagam.pl/nazwazbiorki. Zbieranie pieniędzy polega na zapraszaniu jak największej liczby osób do odwiedzenia tej strony. Pomagam.pl pozwala automatycznie rozesłać zaproszenia e-mailowe, udostępnić zbiórkę na Facebooku, Twitterze itd. Od razu możesz przyjmować wpłaty. Konto do wypłat wskażesz później.

Krok 4:Wszystkie osoby odwiedzające Twoją zbiórkę mogą szybko i bezpiecznie wpłacać na nią pieniądze, np. przy użyciu przelewów internetowych, kart kredytowych, tradycyjnych przelewów bankowych, a nawet na poczcie! Wpłaty księgują się natychmiast. Wszyscy widzą, jaką kwotę udało się już zebrać, i mogą zapraszać do zbiórki kolejne osoby. Dzięki Pomagam.pl udostępnianie zbiórki na Facebooku, Twitterze lub e-mailowo jest niezwykle proste. Zbiórkę odwiedzają i udostępniają kolejne osoby i tak tworzy się efekt kuli śnieżnej.

Krok 5:Pieniądze ze zbiórki możesz wypłacać na konto bankowe w każdej chwili i tak często, jak chcesz. Wypłata pieniędzy trwa na ogół 1 dzień roboczy. Wypłata nie spowoduje zmiany stanu licznika wpłat na stronie Twojej zbiórki. Możesz dalej zbierać pieniądze, a zbiórka będzie trwać aż do momentu, gdy zdecydujesz się ją zamknąć.

Za darmo:Zbiórki opublikowane w dniach 15 kwietnia - 15 czerwca zwolnione są z wszelkich opłat! Pomagam.pl pokrywa wszelkie koszty prowadzenia Twojej zbiórki (w tym także opłaty naliczane przez operatorów płatności). 100% zebranej kwoty trafia do Ciebie. #zostanwdomu

Prawda, że proste? To właśnie dlatego dziesiątki tysięcy osób prowadzi już swoje zbiórki na Pomagam.pl. Nie czekaj. Dołącz do nich teraz! Aby założyć zbiórkę, kliknij tutaj lub w przycisk poniżej:

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij