
𝗗𝗭𝗜𝗦𝗜𝗔𝗝 𝗭𝗔𝗕𝗘𝗭𝗣𝗜𝗘𝗖𝗭𝗬𝗟𝗜Ś𝗠𝗬 𝟭𝟬 𝗞𝗢𝗧Ó𝗪 𝗭 𝗢𝗣𝗨𝗦𝗭𝗖𝗭𝗢𝗡𝗘𝗚𝗢 𝗗𝗢𝗠𝗨. 𝗜 𝗭𝗡Ó𝗪 𝗦𝗧𝗔𝗝𝗘𝗠𝗬 𝗣𝗥𝗭𝗘𝗗 𝗣𝗬𝗧𝗔𝗡𝗜𝗘𝗠: 𝗖𝗢 𝗠𝗜𝗘𝗟𝗜Ś𝗠𝗬 𝗭𝗥𝗢𝗕𝗜Ć?
Dzisiaj otrzymaliśmy zgłoszenie o kotach pozostawionych na terenie opuszczonego domu.
Mieszkała tam rodzina, która wynajmowała posesję. Jakiś czas temu wyprowadzili się, pozostawiając po sobie 𝙙𝙬𝙖 𝙥𝙨𝙮 𝙞 𝙠𝙤𝙩𝙮!
Kiedy ludzie zaczęli interweniować, właściciele wrócili po psy. Zabrali je.
Koty zostały.
Same. Na opuszczonej posesji.
Na szczęście niedaleko mieszkają dobrzy ludzie. Takie ciche anioły, które nie przechodzą obojętnie. ❤️ Dokarmiali koty, pilnowali ich i szukali dla nich pomocy.
I tak trafili do nas.
Dzisiaj zabezpieczyliśmy 10 kotów: 3 dorosłe kotki i 7 maluszków.
𝗜 𝘀𝘆𝘁𝘂𝗮𝗰𝗷𝗮 𝗷𝗲𝘀𝘁 𝗻𝗮𝗽𝗿𝗮𝘄𝗱ę 𝘁𝗿𝘂𝗱𝗻𝗮.
Jedna kotka ma już starszy miot i najprawdopodobniej może być 𝗽𝗼𝗻𝗼𝘄𝗻𝗶𝗲 𝘄 𝗰𝗶ąż𝘆 . Ma bardzo duży brzuch, choć sama jest maleńka i drobniutka. Co się dzieje, pokażą badania.
Druga kotka urodziła około tydzień temu...
Trzecia jest w 𝙬𝙮𝙨𝙤𝙠𝙞𝙚𝙟 𝙘𝙞ąż𝙮 i już w poniedziałek mamy umówioną pierwszą kastrację aborcyjną.
Do tego stan zdrowia dorosłych kotek pozostawia wiele do życzenia. Ich zęby są w fatalnym stanie – części uzębienia już brakuje, reszta wymaga diagnostyki i prawdopodobnie leczenia stomatologicznego.
Na ten moment liczymy:
🔸 𝟯 𝗱𝗼𝗿𝗼𝘀ł𝗲 𝗸𝗼𝘁𝗸𝗶 – 𝗼𝗸𝗼ł𝗼 𝟭𝟬𝟬𝟬–𝟭𝟮𝟬𝟬 𝘇ł 𝗻𝗮 𝗸𝗮ż𝗱ą
kastracja, chip, szczepienie, testy FeLV/FIV, odrobaczenie, odpchlenie, badania krwi, a do tego dochodzą zęby i ewentualne dalsze leczenie.
🔸 7 maluszków – około 500 zł na każdego
badanie, badanie kału, odrobaczenie, odpchlenie, testy FeLV/FIV, chipowanie i szczepienia.
𝗧𝗼 𝗼𝘇𝗻𝗮𝗰𝘇𝗮, ż𝗲 𝗷𝘂ż 𝗻𝗮 𝗽𝗼𝗱𝘀𝘁𝗮𝘄𝗼𝘄ą 𝗼𝗽𝗶𝗲𝗸ę 𝗽𝗼𝘁𝗿𝘇𝗲𝗯𝘂𝗷𝗲𝗺𝘆 𝗼𝗸𝗼ł𝗼 𝟲𝟱𝟬𝟬–𝟳𝟭𝟬𝟬 𝘇ł , a do tego dojdzie stomatologia dorosłych kotek i wszystko, co wyjdzie w badaniach.
💔 𝗪𝗶𝗲𝗺𝘆, ż𝗲 𝗻𝗶𝗲 𝗽𝗼𝘄𝗶𝗻𝗻𝗶ś𝗺𝘆 𝗽𝗿𝘇𝘆𝗷𝗺𝗼𝘄𝗮ć 𝗸𝗼𝗹𝗲𝗷𝗻𝘆𝗰𝗵 𝘇𝘄𝗶𝗲𝗿𝘇ą𝘁.
🥲
Widzieliście nasz wcześniejszy apel. Wiecie, że Fundacja ma zadłużenie w lecznicy.
Ale powiedzcie nam – co mieliśmy zrobić?
Zostawić je tam?
Zostawić maluchy, żeby dorosły, zdziczały i za kilka miesięcy zaczęły rodzić kolejne kocięta?
Dzisiaj jest ich 10. Bez kastracji za rok mogłoby być ich kilkadziesiąt.
Nie potrafiliśmy odwrócić się i powiedzieć: „Przepraszamy, nie mamy pieniędzy”.
Zabraliśmy wszystkie.
Teraz bardzo potrzebujemy Waszej pomocy. 🙏
Każde 5, 10 czy 20 zł naprawdę ma znaczenie, bo przy dziesięciu kotach nawet najmniejszy koszt mnoży się razy dziesięć.
🏠 𝗦𝗭𝗨𝗞𝗔𝗠𝗬 𝗥Ó𝗪𝗡𝗜𝗘Ż 𝗗𝗢𝗠Ó𝗪 𝗧𝗬𝗠𝗖𝗭𝗔𝗦𝗢𝗪𝗬𝗖𝗛 𝗜 𝗦𝗧𝗔Ł𝗬𝗖𝗛.
I tutaj chcemy od razu powiedzieć bardzo jasno jedną rzecz.
Jeśli ktoś zakocha się w którymś maluszku, przejdzie pozytywnie procedurę adopcyjną i będzie chciał go zarezerwować, oczywiście jest taka możliwość. ❤️
Ale od momentu rezerwacji przyszły opiekun będzie musiał pokryć koszty przygotowania swojego kociaka do adopcji – m.in. badań, odrobaczenia, szczepienia czy chipowania – oraz jego utrzymania do czasu odbioru.
Dlaczego?
Bo nie chcemy być nie fair wobec naszych Darczyńców.
Jeżeli ktoś wpłaca Fundacji pieniądze, żeby ratować bezdomne zwierzęta, które nie mają nikogo, to właśnie na nie chcemy przeznaczać te środki.
Jeżeli natomiast konkretny kociak ma już zarezerwowany dom i swojego przyszłego człowieka, uważamy, że uczciwe jest, aby jego przyszły opiekun uczestniczył w kosztach jego przygotowania do adopcji.
Bo kot to nie pizza. 🍕😅
Nie przyjeżdża pod drzwi gotowy, zaszczepiony, odrobaczony, zachipowany i „opłacony”.
Zanim trafi do swojego domu, trzeba o niego zadbać, nakarmić go, przebadać i przygotować do bezpiecznego życia.
Dzisiaj pod naszą opiekę trafiło 10 kolejnych istnień.
Nie planowaliśmy tego. Finansowo absolutnie nie byliśmy na to gotowi.
Ale one również nie planowały zostać porzucone.
My zrobiliśmy pierwszy krok – zabraliśmy je stamtąd.
Teraz prosimy Was o pomoc w zrobieniu kolejnego. ❤️🐾
Każda wpłata, udostępnienie, dom tymczasowy i odpowiedzialna adopcja są dla nas ogromną pomocą.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!