
Witam wszystkich przychodzę do was z prośbą o pomoc w spłaceniu długu zrobionego przez moją mamę za lokal socjalny ..
A więc tak , dług powstał w 2018 roku i jest do dnia dzisiejszego ja od 2014 roku uczęszczałem do szkoły z internatem poznałem tam kobietę z którą jestem do dziś. Po skończeniu szkoły zamieszkaliśmy u niej w mieście (na wszystkie wolne weekendy też zjeżdżaliśmy do niej ) u mamy bywałem bardzo rzadko nie miałem pojęcia,że nie opłaca mieszkania komunalnego.. mieszkała tam sama ale ja byłem tam cały czas zameldowany całe zadłużenie przeszło na mnie jest to kwota około 40 tysięcy na dzień dzisiejszy do której dochodzą odsetki staram się wpłacać cokolwiek ale nie jestem w stanie sam tego spłacić.. wynajmujemy z moja kobietą mieszkanie mamy dwóch wspaniałych synów (2latka i drugi 8 miesięcy) sam wynajem pochłania nas na kwotę 2500 tysiąca do tego co drugi miesiąc opłata za energię 290 zł gaz 70zl no i też żywność czy podstawowe rzeczy potrzebne dzieciom no i ten nieszczęsny dług który spadł na moje barki :(
Mama oczywiście żyje podziewa się gdzieś poza Polską komornik niestety nic z niej nie ściąga bo nie wiedzą gdzie dokładnie się podziewa dlatego wszystko spadło na mnie i moją rodzinę przez to zadłużenie nie mogę się nawet postarać o mieszkanie socjalne .. gdybym takie dostał napewno nasza sytuacja finansowa byłaby troszkę lepsza bo koszty byłyby napewno mniejsze :(
Jest mi wstyd ,że muszę się prosić ludzi o pomoc jest wiele ważniejszych zbiórek na chore dzieci czy inne rzeczy ale nie mam wyjścia bo sam nie dam rady tego wszystkiego spłacić .
DLATEGO PROSZĘ WSZYSTKICH LUDZI O WIELKICH I DOBRYCH SERCACH O WPŁATĘ CHOCIAŻBY ZŁOTÓWKI A ZAWSZE COŚ TAM SIĘ UZBIERA .
Z GÓRY WSZYSTKIM PIĘKNIE DZIĘKUJĘ I ŻYCZĘ WSZYSTKIEGO CO NAJPIĘKNIEJSZE ☺️
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!