Elżbieta Wojtysiak
Kochani, w dniu wczorajszym Henryk przegrał walkę z chorobą 🥲 ale walczył do końca. Do końca rugał swoich ludzi, że za mało robią. To był człowiek czynu. Kiedy był na szczycie nie szczędził środków dla "małych osób". Kiedy spadł ze szczytu zostali ci najwytrwalsi 💪 głównie te małe osoby.
Niestety są silniejsze rzeczy od najsilnieszego sportowca...Coś z czym każdy z nas prędzej czy później stoczy walkę....
W dniu wczorajszym Henryk odszedł trezować zawodników o chmurkę wyżej.
Jest jedna rzecz czego mu nie zabraknie... KIBICE... DAWAJ❤️




Eugeniusza Ławniczak
Trzymam za Ciebie kciuki. Pozdrawiam
Asia i Jacek
Panie Henryku. Wszystko będzie dobrze, nie ma innej opcji. Sportowcy radzą sobie z przeciwnościami. Ściskamy bardzo, bardzo mocno.
Danuta Gmosińska
Życzę dużo wiary, a wiara czyni cuda.