Czarny kot z zielonymi oczami, siedzący na poduszce.

Leczenie FELKI

945 zł  z 3 000 zł (Cel)
Wpłaciło 31 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Natalia Meyer - awatar

Natalia Meyer

Organizator zbiórki

Nawet nie wiem od czego zacząć.

Może od tego, że koty są ze mną całe życie. Pierwszego przyniosłam do domu mając 6 lat i tak już zostało. Kociaki przeżywały ze mną ponad 20 lat - dbałam o nie bardzo, bo to przecież część mojej rodziny.


Teraz są ze mną cztery: dwa kocury i dwie kotki. Parke adoptowałam 9 lat temu, kiedy to ostatni kocurek odszedł mając 21 lat. Potem uratowałam maleństwo z pobliskiego ogrodu.

Ostatni maluch (tez zgarnięty z dworu) siedział pod blokiem kilka godzin płacząc.

Nie potrafiłam przejść obojętnie obok takiej biedy - i tak w moim domu zagościła czwórka milusińskich.


Miesiąc temu Felka - bo to właśnie dla niej szukam pomocy - dostała bardzo silnego kaszlu z dusznościami i kataru. Po wizycie u weterynarza okazało się, że ma zapalenie płuc.

Prześwietlania, zastrzyki, antybiotyki. Dwa razy w tygodniu kontrole. W międzyczasie badanie krwi i moczu. Okazało się że kociak ma podwyższone białko we krwi i bakterie w moczu, dlatego został wysłany do dalszej analizy na posiew, czekamy więc na kolejne wyniki.

Po wyleczeniu zapalenia płuc nadal pozostały spore szmery. Kolejne zastrzyki badania leki..

Do tej pory koszt wizyt weterynaryjnych i leczenia to około 2000 zł, a jeszcze na pewno kilka wizyt przed nami - gdzie już na kolejnej muszę zapłacić za posiew 140 zł.

Pani weterynarz postawiła diagnozę: astma - przynajmniej jeśli chodzi o kwestie kaszlu i duszności.

Zobaczymy co będzie dalej, gdy przyjdą wyniki moczu.


Niestety wszystkie te wydatki mnie przerosły, jestem sama z kociakami więc mogę liczyć tylko na siebie.

Nie wyobrażam sobie nie pomóc Felci, dlatego zwracam się do wszystkich z prośbą o wsparcie.

Każda nawet najmniejsza wpłata będzie dla mnie bardzo pomocna.

Z Waszą pomocą będzie mi łatwiej.

EDIT:

Wczoraj Fela kolejny raz była u veta.

Z płuc ładnie schodzi ale żołądek nadal nieciekawie, bardzo powiększony mimo skromnego jedzenia Felki. Dostała kolejne leki i za tydzień znowu na wizytę.

Aktualizacje


  • Natalia Meyer - awatar

    Natalia Meyer

    14.11.2024
    14.11.2024

    Z najnowszych informacji Felka nadal na lekach.
    Próbuję ją dwa razy dziennie inhalować niestety coraz trudniej w dniach w których chodzę do pracy jest to do zrobienia.
    Felka się na mnie obraziła przez te wizyty u weterynarza zastrzyki leki inhalacje, jak tylko mnie widzi ucieka pod sofę i nie wychodzi stamtąd.
    No ale robię co mogę.

945 zł  z 3 000 zł (Cel)
Wpłaciło 31 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Natalia Meyer - awatar

Natalia Meyer

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 31

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
1 ZŁ
Krzysztof - awatar
Krzysztof
4 ZŁ
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50 ZŁ
Krzysztof - awatar
Krzysztof
2 ZŁ
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20 ZŁ
Krzysztof i Gośka - awatar
Krzysztof i Gośka
40 ZŁ
Xxxx - awatar
Xxxx
20 ZŁ
Krzysztof - awatar
Krzysztof
3 ZŁ
Add alt here
Dołącz do listy
Rafał - awatar
Rafał
20 ZŁ

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail