Mam na imię Iwona. W 2017 roku zostałam zdiagnozowana z rakiem piersi. Od początku wiedziałam, że dam sobie z tym radę. Niestety mój plan zaczął się sypać krótko po operacji w której oprócz guza zostały wycięte węzły chłonne. Było to 20/04/2017. Po operacji mój stan zdrowia zaczął się pogarszać. Okazało się, że rana została zakażona gronkowcem przez co przez długi czas nie następował proces gojenia. Mimo tego podjęto decyzję o chemioterapii , chociaż w histopatologii wyszło, że w marginesie jest ognisko nowotworowe. Postanowiłam skonsultować się z innym szpitalem, który wskazał na błędnie postawioną pierwszą diagnozę, co do rodzaju mojego nowotworu. Bałam się postępu choroby dlatego zdecydowałam się na chemię. Zaczęłam ją 28/11/2017. Wierzyłam, że moje leczenie przyniesie skutek i w szybkim tempie będę mogła wrócić do pracy. Tu niestety znów się pomyliłam. 28/11/2017 została mi podana chemioterapia w rękę w której zostały wycięte węzły chłonne , co spowodowało wynaczynienie i olbrzymią opuchliznę. Ręka stała się granatowa a skóra na kciuku popękała. Do dnia dzisiejszego ręka nie wróciła do sprawności. W dalszym ciągu jest spuchnięta mimo 180 rehabilitacji i dodatkowo dokucza mi polineuropatia, czyli porażenie nerwów obwodowych. Próbowałam wrócić do pracy , niestety ręka jest w zasadzie nieużyteczna. Zostałam więc w domu, sama , tylko na emeryturze. Jestem osobą , która nigdy nie narzekała na swój los. Kocham ludzi, kocham być użyteczna i pomocna. Jednak niepełnosprawność zabiera mi to, co dla mnie najważniejsze. Chcę wrócić do pracy, chcę się czuć potrzebna. Chcę znów cieszyć się życiem. Żeby to mogło się stać muszę odzyskać sprawność w ręce. Szansa , która się dla mnie pojawiła to terapia kwasami nukleinowymi, które mogą odbudować moją odporność, zmniejszyć polineuropatię oraz odzyskać większą władzę w ręce. Niestety jest to terapia długa i kosztowna a mnie dzisiaj zwyczajnie na nią nie stać…
Zwracam się zatem z olbrzymią prośbą o pomoc w uzbieraniu tej kwoty, bo tylko dzięki niej mogę wrócić do tego co dla mnie najważniejsze – do bycia pełnoprawną mamą, babcią i pracownikiem.
Będę wdzięczna za każdą, choćby najdrobniejszą pomoc i udostępnienia mojego apelu.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Asia
Zdrowia dla Pani Iwony