Ewa Molska
Kochani Darczyńcy, dzięki Wam bardzo dużo się zmieniło!!!
Tak, dzięki Wam, ponieważ rehabilitacji NFZ dedykowanej człowiekowi po udarze, nie można nazwać nawet zachowawczą. Pacjent może nie umrze, ale z pewnością nie zrobi żadnych postępów w kierunku zdrowia. Żeby stan się polepszał musi być specjalistyczna rehabilitacja, rehabilitacja i jeszcze więcej rehabilitacji... Niestety można to realizować zatrudniając prywatnie osoby znające pracę z tą konkretną niepełnosprawnością, nie wszyscy potrafią pracować z ludźmi po udarach. Przez ostatnie trzynaście miesięcy, wielką pracę z Jurkiem wykonał kilkuosobowy zespół specjalistów, co przyniosło naprawdę dobre efekty. To dzięki Wam Kochani Darczyńcy!!!
JESZCZE WIĘKSZA PRACA I KOSZTY PRZED NIMI.
Jeśli możecie dorzucić się do kolejnego etapu powrotu Jurka do zdrowia, to wszyscy będziemy Wam bardzo wdzięczni. Najbardziej wdzięczny będzie Jurek, który tylko dzięki tej zbiórce ma szansę zrobić kolejny krok ku normalnemu życiu.
DZIĘKUJEMY! DZIĘKUJEMY! DZIEKUJEMY!
Kasia Zakrzewska
Nie poddawajcie się, jesteście bardzo dzielne :* Walka z urzędami, procedurami to istny koszmar- znam to. Trzymam kciuki żeby się udało jak najszybciej doprowadzić tatę do jak największej sprawności, wierzę że będziecie razem jeszcze chodzić na dłuuugie spacery :D Zdrówka! :*
Sąsiedzi
Kibiculjemy Wam z całego serca! Wasza determinacja musi przynieść pozytywne rezultaty. Pani Grażyno jesteśmy z Panią w myślach i modlitwie. Panie Jurku proszę walczyć dalej! Dziewczyny jesteście Wielkie.
Piotr Tuszynski
Zdrowia :)
Anonimowy Darczyńca
Juras trzymaj się. Niedługo wszyscy zasiądziemy do stołu pod wiatą. Będziesz opowiadał nam o swojej "dalekiej podróży"
Ewa Mank
Jurku trzymaj się. Masz wspaniałą rodzinę, która wierzy w Ciebie. Dasz radę. Wiele osób już by się poddało ale nie Grażynka. Życzę wam wszystkim przede wszystkim siły i wytrwałości. mam nadzieję, że kiedyś się spotkamy wszyscy razem. Jeszcze raz siły i szybkiego powrotu do zdrowia.