Justyna Kobierowska
Ostatnie dni znowu nas zatrzymały… i przypomniały, jak kruche jest zdrowie Natanielka 💔
Jeszcze niedawno było spokojniej 🙏
Napady padaczki były „naszą codziennością”, trudną, ale w miarę stabilną…
I kiedy już człowiek zaczyna łapać oddech — nagle przychodzi coś, co wywraca wszystko…
Od niedzieli Natanielek zaczął się gorzej czuć.
Zwykły katar — który u zdrowego dziecka jest drobnostką — u niego stał się poważnym problemem…
Pojawiły się silne drgawki.
Lewa strona ciała zaczęła się trząść tak bardzo, że miał problem, żeby napić się wody…
Do tego doszedł kaszel — wydzielina zaczęła schodzić na oskrzela.
Lekarz od razu zwrócił uwagę na pogorszenie neurologiczne i zdecydował o szybkim włączeniu antybiotyku 💊
Dziś jest trzeci dzień leczenia.
Widzimy delikatną poprawę ❤️🩹
Ale wciąż jesteśmy w trakcie walki…
Przy chorobie Natanielka nic nie jest „lekkie”.
Każda infekcja to ogromne obciążenie dla jego organizmu…
Każdy dzień to czujność, lęk i walka o to, żeby było choć trochę lepiej…
Robimy wszystko, co możemy 💛
Leczenie, rehabilitacja, opieka…
Ale ta codzienność to nie tylko siła — to też ogromne koszty, które stale rosną…
Dlatego dziś zwracamy się do Was z prośbą…
Jeśli możecie — pomóżcie nam dalej walczyć o zdrowie Natanielka 🙏
Każda wpłata, każde udostępnienie, każda modlitwa — to dla nas realne wsparcie ❤️
Dziękujemy, że jesteście z nami…
że pomagacie nam nieść ten ciężar 💛
Justyna z Natanielkiem ❤️














Panel tarczycowy wyszedł bardzo źle. Wyniki są kilkukrotnie podwyższone. 


Jestem też pod stałą kontorlą ginekologa z powodu stanu przednowotworowego . Kilka lat temu chorowałam też na szpiczaka mnogiego . Raka który można uśpić, ale nie można wyleczyć. To było kilka lat przed urodzeniem Natanielka. Przeszłam bardzo dużo i nadal przechodzę. Nie mogę się poddać, bo mam dla kogo żyć . Natanielek bardzo mnie potrzebuje. Kocham Natanielka całym sercem i nie nie chcę nawet sobie wyobrażać co by było gdyby mnie zabrakło. Ja już nie mogę odkładać mojego zdrowie na dalszy plan ,bo może być za późno. BŁAGAM WAS POMÓŻCIE NAM WALCZYĆ O NASZE ZDROWIE I ŻYCIE. Bez Waszej pomocy nie damy sobie rady . Z góry dziękujemy za każdą okazaną pomoc i dobroć Waszych serc ❤️

Cristian Escobar
Zdrówka <3
Justyna Kobierowska - Organizator zbiórki
Dziękujemy bardzo za okazane wsparcie ❤️ Życzymy wszystkiego dobrego ❤️
Asia G
Kochany Natanielku życzę Ci dużo dużo zdrówka byś spełniaj marzenia i mógł jeździć na turnusy i być szczęśliwym 😘Pozdrawiam serdecznie Ciebie i Twoją Mega Dzielną Mamusię❤️😍Zdrówka dla Was 😍😘
Justyna Kobierowska - Organizator zbiórki
Dziękujemy z całego serca za pomoc i ciepłe słowa pełne życzliwości .❤️ Pozdrawiamy serdecznie i życzymy dużo dobra ❤️
Anonimowy Darczyńca
"Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię." (Mt 11,28), z modlitwą // Krzysztof
Justyna Kobierowska - Organizator zbiórki
Bóg zapłać za okazaną pomoc i pokrzepienie Słowem Bożym. ❤️ Życzymy wszelkich potrzebnych łask Bożych. 🙏
Asia G
Kochany Natanielku❤️ Cudownych Urodzin 🎂🎈🎊i Pięknego pobytu na turnusie🥰pozdrawiam serdecznie
Justyna Kobierowska - Organizator zbiórki
Dziękujemy z całego serca za życzenia dla Natanielka i za wsparcie ❤️ Pozdrawiamy serdecznie i życzymy dużo dobrego ❤️🌹
Margolka
Pięknych urodzin!♥️
Justyna Kobierowska - Organizator zbiórki
Dziękujemy bardzo Małgosiu ❤️ i dla Ciebie również pięknych urodzin i wszystkiego najlepszego 🌹