Dzieci bawiące się na pomoście nad wodą.

Na Prawnika

0 zł  z 4 500 zł (Cel)
Heart icon
Dokonaj pierwszej wpłaty.
Każda złotówka się liczy.
Wpłać terazUdostępnij
 
Martyna Jankowska - awatar

Martyna Jankowska

Organizator zbiórki

Dzień dobry, 

Przepraszam ale ja już nie mam siły walczyć, tyle stresu, emocji wydane na batalię sądowe, a jeszcze trochę to potrwa.. Nie wiem jaki będzie rezultat, ale Ja nie MOGĘ PO PROSTU NIE MOGĘ ICH STRACIĆ. BŁAGAM O POMOC, DOBRE SŁOWO, . nie wiem jak mam to wszystko uporządkować.. 😭

 Piszę w sprawie wsparcia, pomocy, już nie wiem czego się chwytać. Zacznę od tego że moje 2 córki trafiły na zabezpieczenie do rodziny zastępczej. 

Moja historia od początku życia była burzliwa. Sama wychowałam się w rodzinie zastępczej, w której ojciec nadużywał alkoholu, molestował mnie od 5 roku życia. W wieku 13 lat, mama pod przymusem się wyprowadziła.

Sprawa została zgłoszona lecz początkowo umorzona że względu na brak dowodów. Wieku 16 lat trafiłam do MOSu że względu na samookaleczenie się. 

Jak miałam 17 lat zaszłam w ciążę z dużym ryzykiem zespołu Downa u dziecka. Wtedy jej tata powiedział "chore to nie moje" i zostałam sama. Córką urodziła się zdrowa.

W wieku 20 lat urodziłam drugą córkę z jej ojcem rozstaliśmy się już w 4 miesiącu ciąży że względu na jego zdrady. 

W 2021 stwierdziłam że gdyby moim córką się przydarzyło to co mi, nigdy bym nie odpuściła, więc dlaczego odpuszczam sobie? Wtedy wróciłam pod dach zastępczego taty aby wykraść kamerę i sprowokować go do wyznania prawdy. Aktualnie siedzi w więzieniu. Ale tu zaczęły się moje kłopoty. Dla sądu było irracjonalne to że wracam z 2 dzieci do kogoś takiego kto mnie tak bardzo skrzywdził. Miałam osobne mieszkanie na górze. A po pół roku dostał sądowa eksmisję Nigdy dzieci nie były zdane na niego. 

Niestety też powrót do miejsca tak koszmarnej traumy wywoł u mnie stany lękowe. Przyjechała kuratorka obiecała mi że jak się zgodzę to dzieci po leczeniu do mnie wrócą. Okłamała mnie Trafiłam do szpitala psychiatrycznego na który sama się zgodziłam ze względu na dzieci. Wiedziałam że jest ze mną coś nie tak i już od kilku miesięcy podejmowałam leczenie psychiatryczne. W szpitalu dostałam diagnozę schizofreni. 

Wyobraża sobie Pani/Pan w wieku 23 lat diagnozują u mnie tak ciężka chorobę i odbierają mi wszystko. Wróciłam do pustego domu. Ale miłość do dzieci zwyciężyła w tym załamaniu. 

Aktualnie lekarze uważają że mam osobowość lekową a nie schizofrenię. Dzieci w tym roku miały wrócić. Było pismo do sądu. I na wywiad przyjechała ta sama kuratorka która mi te dzieci odebrała. W piątek dowiedziałam się że chcą mi dzieci odebrać. Ze względu błędów opiekuńczo wychowawczych. Ale kto tych błędów nie popełnia? Kocham dzieci nad życie i nie wyobrażam sobie życia bez dziewczynek. Aktualnie jestem z mężem który jest zdrowy i nie ma uzależnień. Mamy tez roczna córkę u której nie ma żadnych zaniedbań. Czy da mi się w tej sprawie pomóc? Ja już mam dość tego piekła na ziemi, cierpienia. A dokładnie wiadomo że matka która nie krzywdzi dzieci i kocha je z całego serca nigdy nie poradzi sobie z ich utrata. Prosze o pomoc. 

0 zł  z 4 500 zł (Cel)
Heart icon
Dokonaj pierwszej wpłaty.
Każda złotówka się liczy.
Wpłać terazUdostępnij
 
Martyna Jankowska - awatar

Martyna Jankowska

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 0

Heart iconDokonaj pierwszej wpłaty

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail