
Witam wszystkich. Bardzo długo zastanawiałam się czy jest sens tworzenia zbiórki, ale jest to moja ostatnia szansa, aby móc wrócić do życia- do swojej pracy którą tak bardzo kocham, a straciłam wszystko. Dotychczas radziłam sobie ze wszystkim sama, nigdy nie prosiłam o pomoc nikogo. Jestem mama dwójki dzieci, które wychowuje samotnie i chce walczyć dla nich. W skrócie opisze moją sytuacje…
Prowadziłam swój malutki gabinecik- spełniałam się,pracowałam miałam pełne ręce pracy, masę zadowolonych klientek. Byłam z siebie naprawdę bardzo dumna, ponieważ życie nie pieściło mnie od 18 roku życia musiałam być zdana sama na siebie. W tamtym roku zaszłam w nieplanowana ciąże od ojca dziecka pierwsze co usłyszałam „czy można coś z tym zrobić”? Nie odebrałam dziecku życia, bo nie miałam do tego prawa to nie wina dzidziusia ze został poczęty. Poświęciłam się i swoją przyszłość, pracowałam do końca ciąży z gabinetu wyszłam rodzic. I tu zaczęły się problemy… Od narodzin córeczkę wychowuje sama, nabawiłam się depresji poporodowej, być może za dużo na mnie spadło za dużo straciłam, bo z dniem porodu dostałam wiadomość od wynajmującej ze zabiera wszystkie rzeczy sprzedaje na poczet czynszu. W tamtym momencie było mi wszystko jedno, nie miałam siły walczyć i wszystko mnie przerosło. Teraz patrzę na moje dzieci i wiem ze muszę dla nich walczyć zapewnić im byt zrobiłam krok do przodu podpisalam umowę na lokal, ale problem tkwi ze nie mam wystarczającej gotówki na wyposażenie gabinetu.Moi drodzy wiem jakie są czasy i wiem jak bardzo ciężko jest, dlatego będę wdzięczna za każda wpłatę. Pieniążki, które uzbieram zostaną przeznaczone tylko i wyłącznie na zakup wyposażenia gabinetu(będę na bierząco wstawiać paragony). Z góry bardzo dziękuje za okazana pomoc.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!